Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Czwartek 23 sierpnia 2018 
    

GOG znów idzie na krucjatę przeciwko DRM


Autor: Wedelek | źródło: GOG | 05:29
(6)
Sklep GOG (dawniej Good Old Games) od dawna promuje tytuły pozbawione zabezpieczeń antypirackich znanych jako DRM. W ramach świętej krucjaty przeciwko stosowaniu podobnych mechanizmów właściciel serwisu uruchomił kampanię o wszystko mówiącym tytule FCK DRM. Jej częścią jest strona internetowa prowadzona w językach niemieckim i angielskim z której poznamy negatywne wypowiedzi na temat DRM wygłoszone przez kilku znanych przedstawicieli branży IT oraz listę ograniczeń i zagrożeń jaką wprowadzają zabezpieczenia antypirackie.

Spośród nich najpoważniej rzecz jasna brzmi ten mówiący o utracie dostępu do zakupionego dobra w momencie wyłączenia przez wydawcę serwerów weryfikujących zabezpieczenia.

Wracając jednak do samego GOGa i jego właściciela (CDP), to nie jest to pierwsza tego typu akcja. Swego czasu do Wiedźmina III trafiła przecież misja, w której jedynym sposobem na wyłącznie zabezpieczeń wieży czarodzieja o wdzięcznej nazwie Defensywny Regulator Magiczny (DRM) trzeba było skorzystać z zaklęcia o równie ciekawym tytule Globalne Otwarcie Gotfryda (GOG).



 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Brawo oni! (autor: Kenjiro | data: 23/08/18 | godz.: 08:21)
    Gdy więcej dużych firm będzie przedstawiać negatywne strony DRM, to może więcej klientów zagłosuje swoimi portfelami i nie kupi w sklepach z DRM (patrz Steam, Origin, Uplay itp.).

  2. hehe (autor: Qjanusz | data: 23/08/18 | godz.: 11:55)
    nie wiedziałem że Wiesiek zwalczył DRMa GOGiem :-)

  3. @Kenjiro (autor: Deathraw | data: 23/08/18 | godz.: 12:08)
    Oby tak było, chociaż raczej nierealne, bo nowe denuvo do czasów rozwalenia go przez voksiego było niezłamane przez wiele miesięcy. Voksiego udupili i jak na razie nikt nie złamal Jurassic World'a. DRM w obecnej formie to prawdziwe dziadowstwo, a zabezpieczenia gier Microsoftu to już szczyt. Nie dość że trzeba stałego dostępu do internetu, to jeszcze marnujemy prąd na to, żeby gra się mogła sama deszyfrować. Do tego kupując grę nawet nie bierzemy jej w posiadanie, tylko dostajemy prawo do jej użytkowania na jakimś śmiesznym koncie, które z wielu powodów może zniknąć, jak i cała platforma, na której gra jest udostępniona. Do tego Dragon Ball FighterZ- bijatyka w wersji na pc jedynie w edycji cyfrowej, kosztująca tyle co gra na konsolę. Jak piractwo zniknie, to już nikt tego nie powstrzyma.

  4. ... (autor: radonix | data: 23/08/18 | godz.: 17:35)
    Platforma GOG, to rewelacja.
    Ale jest też łyżka dziegciu: niektórzy producenci gier nie dają aktualizacji gier o czasie - są opóźnienia w stosunku do platformy Steam.

    PS. Przed chwilą sprawdziłem: równe 50 gier mam na ich koncie! :-D


  5. @radonix (autor: anon1984 | data: 23/08/18 | godz.: 19:38)
    Niestety sam się z tym tez spotkałem ale nadal wole mieć coś na własność niż wypożyczać dlatego godzę się na wyższą cenę i obsuwy w pojawianiu się łatek. Niestety producenci GOG'a traktują jak śmietnik - lądują tam produkcje które z zabezpieczeniami już i tak się nie sprzedadzą bo rynek jest nasycony. No i ten idiotyzm z brakiem trzymania jednolitej numeracji wersji - czasami mając grę na kilku platformach "dystrybucji" ciężko się połapać która wersja jest najnowsza...

  6. . (autor: patsm00re18 | data: 1/03/19 | godz.: 12:44)
    .

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.