Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Środa 9 stycznia 2019 
    

AMD Radeon 7: nowa flagowa karta AMD dla graczy w sprzedaży w lutym


Autor: Zbyszek | źródło: AMD | 19:15
(34)
Podczas swojej konferencji na targach CES 2019 prezes i dyrektor generalny AMD, Lisa Su, zaprezentowała nową flagową kartę graficzną przeznaczoną dla graczy. Jest nią Radeon 7, bazujący na 2. generacji architektury Vega. Akcelerator ma układ graficzny wytwarzany w najnowszym 7nm procesie litograficznym, posiadający 3840 procesorów strumieniowych. Towarzyszy mu 16GB pamięci HBM2 o przepustowości 1TB/s. Karta jest dedykowana głównie dla graczy używających rozdzielczości 4K - zdaniem AMD jej wydajność w tej rozdzielczości ma być nie gorsza niż konkurencyjnego GeForce RTX 2080.

W trakcie pokazu karta wyświetlała Devil May Cry 5 w rozdzielczości 4K i przy najwyższych ustawieniach grafiki, z płynnością przekraczającą 60 klatek na sekundę.

Radeon 7 będzie dostępny w sprzedaży od 7 lutego, w cenie 699 USD. Do karty będą dołączone kupony pozwalające na bezpłatne pobranie gier Resident Evil 2, Devil May Cry 5, i The Division 2.


 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. I teraz pytanie (autor: OSTVegeta | data: 9/01/19 | godz.: 19:45)
    TDP tej nowej karty. Czy pobór prądu będzie jak w vedze64 dając karcie te 25-30% więcej mocy, czy jednak obniżono apetyt jednocześnie zachowując przyzwoitą wydajność. Trzeba czekać na testy.

  2. Pytanie (autor: grafenroot | data: 9/01/19 | godz.: 20:03)
    To jest Radeon 7 czy V2 (Vega2)?

  3. W transmisji było. (autor: OSTVegeta | data: 9/01/19 | godz.: 20:08)
    Radeon 7 - siedem, oznaczony rzymską siódemką, która nawiązuje do Vegi 2. Niespodziewane zagranie, każdy się spodziewał Vegi II.

  4. @up (autor: grafenroot | data: 9/01/19 | godz.: 20:45)
    Dzięki. Fajne zagranie bo nazwa mi się podoba :)

  5. to wygląda (autor: bajbusek | data: 9/01/19 | godz.: 21:30)
    jak jakiś przedprodukcyjny sample-makieta

  6. To jest bankowo Vega2 (autor: Dather | data: 9/01/19 | godz.: 23:09)
    Sądząc po chłodzeniu ta karta już na starcie jest wyżyłowana. Aż się przypomniał referencyjny HD7990 ;D

  7. 7nm GPU dla graczy od AMD? (autor: Qjanusz | data: 9/01/19 | godz.: 23:51)
    aż wierzyć się nie che!

    Pytania o stopień wyżyłowania i TDP bardzo zasadne.


  8. No to może się w końcu (autor: muerte | data: 10/01/19 | godz.: 07:25)
    skuszę na wymianę karty. Mój GTX 650 prosi się o emeryturę od dłuższego czasu.

    Co do nazwy - prawdzimy majstersztyk, podoba mi się :)


  9. Ktoś wie (autor: kombajn4 | data: 10/01/19 | godz.: 08:22)
    czy 4096 bitowy kontroler pamięci oznacza że nie będą mogli zrobić wersji z 8GB vram (stare Vegi maja 8GB i 2048 bit szynę). Bo taka wersja 8GB miała by wystarczającą ilość pamięci a cena końcowa mogła by być znacznie niższa. Vega 64 kosztuje obecnie 440 Euro więc te 699$ (które się przełoży zapewne na 699 Euro) przy wzroście wydajności o 25% szału nie robi.

  10. kombajn4 (autor: muerte | data: 10/01/19 | godz.: 09:32)
    Pokazana karta miała 16GB HBM2

  11. muerte (autor: kombajn4 | data: 10/01/19 | godz.: 09:49)
    Ee poważnie? Przecież wiem, miała 16GB HBM2 na szynie 4096 bitowej. Pytałem czy ktoś się orientuje czy jeśli zwiększyli pamięć z 8 do 16GB i podwoili szerokość szyny oznacza to że nie mogą zrobić wersji 8GB/4096bit, czy może mogą bo można podłączyć elektrycznie mniejsze moduły. Wiem ze przy GDDR to nie byłby problem, ale nie wiem tak do końca jak są połączone HBM

  12. górnicy już zacierają ręce (autor: Mario2k | data: 10/01/19 | godz.: 10:38)
    Ponoć w kopaniu Ethereum osiągać ma 60MH przy 130wattach a to stawia ją na pierwszym miejscu.

  13. Mario2k (autor: kombajn4 | data: 10/01/19 | godz.: 13:06)
    Serio ludzie będą kopać gdy takie Ethereum kosztuje teraz 135$ w porównaniu do 1054$ pod koniec stycznia 2018r? Jaki jest próg opłacalności?
    P.S. Mam nadzieje że ta spirala górnictwa nie rozkręci się ponownie.


  14. 13 cd.. (autor: kombajn4 | data: 10/01/19 | godz.: 13:14)
    wbiłem twoje 60 MH/s i 130W i cenę prądu w Niemczech wyszła mi strata miesięczna -9,13$. Po cenie prądu w Polsce wyszedł zysk miesięczny 9,4$=~8,16 Euro biorąc pod uwagę że cena będzie prawdopodobnie wynosić ok 700 Euro zakup karty zwróci się po 85 miesiącach czyli po ponad 7 latach. Brawo górnicy z pewnością zacierają ręce.

  15. @kombajn (autor: mlc | data: 10/01/19 | godz.: 13:22)
    Fury miała 4GB i też szynę 4096 bit

  16. @15. @11. (autor: Mariosti | data: 10/01/19 | godz.: 13:48)
    Po pierwsze, Fury miał stosy HBM1, przez co przy 4 stosach miał taką przepustowość jak Vega przy 2 stosach HBM2.

    Po drugie, tamta przepustowość była niewystarczająca, co było widać po wynikach podkręcania pamięci w Vedze (bardzo skuteczne).

    Po trzecie, rozmiar pamięci zależy od pojemności stosów użytych w produkcji gpu. Zapewne są dostępne stosy HBM2 2GB i z takich można by zrobić wersję z 8GB ramu i być może tak się stanie jak AMD wypuści okrojoną wersję tego Radeona 7 (takiego następcę Vegi 56).


  17. @16. (autor: Mariosti | data: 10/01/19 | godz.: 13:59)
    Kontynuując, jest spora szansa że karta ta nie będzie miała jakiegoś ultra dużego poboru mocy, bo już samo zwiększenie liczby stosów HBM2 z 2 do 4 da temu gpu ogromnego kopa w 4K. Jak do tego dołożyli ~200MHz zegara turbo i dodatkowo jest on teraz stabilny, to tak na prawdę nic więcej nie potrzeba im do konkurowania z 2080.
    A samo 2080 super energooszczędne nie jest, także bardzo możliwe że będą miały porównywalny pobór energii.

    Niestety jest to też swego rodzaju porażka bo AMD ma w tej sytuacji znaczną przewagę procesu technologicznego i pozwala im to zaledwie na konkurowanie z trzecią high endową kartą nvidii...

    Mam nadzieję że navi lepiej skorzysta z 7nm i będzie tanią w produkcji i zakupie, energooszczędną kartą o wydajności ~1080 i faktycznie w zapowiadanej cenie ~250-300$. To wystarczy amd do poważnego konkurowania z nvidią i odzyskania znaczącego udziału w rynku gpu, bo właśnie w tych cenach sprzedaje się najwięcej kart graficznych do grania (wg steam survey), a jeśli nvidia będzie zmuszona do znacznego obniżenia cen swoich najlepiej sprzedających się modeli to dramatycznie spadnie im marża, a to oznacza że znacznie spadną im przychodzi i jeszcze bardziej zysku z tego rynku, a to już spowoduje niezadowolenie akcjonariuszy i wyprzedaż akcji, a to już może nieco ukręcić nosa preziowi nvidii.


  18. Odpowiedź (autor: Majster | data: 10/01/19 | godz.: 18:00)
    OSTVegeta:

    Nie czekaj... dobrze Ci radzę. Porządnych i uczciwych testów nie ma i już raczej nie będzie. Wszystko jest zakłamane i obłudne jak prawie cały świat, a testowanie po prostu przeminęło z wiatrem. Teraz nie ma testów np. pendrive'ów, nawet duże redakcje olewają ten temat. Chodzi tylko o to, żeby klienci kupowali w ciemno nowe pendrive'y nie wiedząc zupełnie na co mogą natrafić. Rozumiesz?

    Kilka lat temu gdy chciałem się dowiedzieć coś o dysku WD VelociRaptor 1TB DHTZ, musiałem go zwyczajnie kupić.

    https://i.imgur.com/fuk9biZ.jpg

    To samo będzie przykładowo z różnymi kartami graficznymi. Jak będziesz miał ochotę na nowego Radeona, to będziesz musiał się pofatygować z kasą do sklepu. Jak widzę jak są przeprowadzane niedbale niektóre "testy", to mnie szlag trafia po prostu. Beznadziejny i nadal niedopracowany Windows 10 (a jakże), do tego byle jakie zasilacze (mające 10 lat jak nic). I najlepsze... perełka... osoba testująca, która ma zaledwie 23 lata na karku i duże braki w doświadczeniu.


  19. @18. (autor: pwil2 | data: 11/01/19 | godz.: 08:03)
    A najgorsze to to, że redakcje podpisują każdy papier nVidii/Intela i później testują ściśle wg wytycznych, gdzie przy procesorach Intela na przykład pomija się rzeczywisty pobór prądu i temperatury. nVidia ma kolejną wtopę? Informuje ich o tych "cechach GPU" niejawnie (NDA) i już nie mogą na ten temat gdybać i dociekać...

  20. Hmmm... (autor: Shamoth | data: 11/01/19 | godz.: 14:37)
    A wersję z 4096 shaderami trzymają w szafie jako odpowiedź na coś mocniejszego niż RTX 2080 zamiast nią zaskoczyć jak najszybciej? Czyżby problem z uzyskiem?

  21. Odpowiedź - pwil2 (autor: Majster | data: 13/01/19 | godz.: 11:50)
    Zwróć uwagę na to co napisał Igoruss:

    http://forum.benchmark.pl/...rt-pami%C4%99ci-2018/

    Procesory i karty graficzne... tutaj jeszcze jakieś testy się znajdą (bardziej lub mniej wiarygodne, ale jednak). Moim zdaniem najgorsze jest to, że są braki w przypadku innych podzespołów. Dlaczego nie ma obecnie testów drukarek i np. kart dźwiękowych? Albo tym bardziej nagrywarek DVD i BluRay? Dlaczego nikt nie próbuje sprawdzić jakości obecnych płyt DVD-R, DVD+R oraz RW? Nikomu nie przyjdzie do głowy żeby takie części przetestować? Gdzie są testerzy? Mają jakiś "przedłużony urlop życiowy przed-emerytalny" czy co? Co jest grane? Obłuda i zakłamanie (w świecie komputerów) przechodzi najśmielsze oczekiwania.


  22. @Master - jak kupujesz unikatowo stare technologie to nie licz na testy (autor: Master/Pentium | data: 17/01/19 | godz.: 16:19)
    1. Pendrive spowszechniały i staniały. Teraz to praktycznie jak dyskietki. Ale jak bardzo chcesz to znajdziesz.
    https://usb.userbenchmark.com/
    2. Co dysku, jak chcesz to znajdziesz. Mało kto testuje bo to obecnie niszowy sprzęt dla jeleni (tj. "entuzjastów").
    https://hdd.userbenchmark.com/...r-1TB/Rating/1389
    Swoją drogą rewelacyjne połączenie wad SSD i HDD. Cena SSD, wydajność HDD. Poprostu rewelka.


  23. @Master - testy DVD (autor: Master/Pentium | data: 17/01/19 | godz.: 16:30)
    A ktoś tego w ogóle jeszcze używa?
    Osobiście użyłem w ostatnim roku może 2 płyt DVD i kilka BR.


  24. Odpowiedź (autor: Majster | data: 18/01/19 | godz.: 18:30)
    Master/Pentium... Ja mam na myśli odpowiednie testowanie w różnych programach, a nie tylko zbiorczy link z zestawieniami do liliputów. Pendrive'y 16 i 32GB pojemności? Naprawdę? Co jak co, ale jeszcze Ultra Fit albo UV128 od ADATA? Mnie chodzi bardziej o autentyczne zrzuty ekranu niż takie coś wyżej. Poza tym co mnie najbardziej wkurza to to, że screeny są niespodziewanie usuwane. No ale to raczej typowa "polityka dezinformacji".

    Dyski twarde... swojego VelociRaptora mam już prawie 5 lat. To teraz sobie policz kiedy był kupowany i czy były w tamtym czasie jakieś odpowiednie SSD-ki? Biorąc pod uwagę cenę i pojemność. Uprzedzę Cię... osobiście nawet o 512GB bym nie myślał, a co dopiero mówić o SSD 1TB (takiej samej pojemności jak mój VelociRaptor). Teraz rozumiesz? Oczywiście, że teraz to co innego bo SSD-ki są o wiele tańsze, ale wtedy była inna sytuacja na rynku. Obecnie WD VR nie robi na nikim zbyt dużego wrażenia (przynajmniej na osobach, które konkretnie interesują się komputerami). Ale jeszcze jakiś czas temu ten dysk był lepszy niż normalny 7200 RPM.

    Ty podchodzisz do tego w ten sposób, że dla Ciebie VR to żadna rewelacja, nic takiego. Ale trzeba również pamiętać, że są inni ludzie, którzy takiego dysku nigdy nie mieli. Jakby zobaczyli jak on działa i jaką ma wydajność, to byliby w niezłym szoku. Nie mówiąc już o nowszych konstrukcjach.

    Niektórzy do tej pory nie mogą się nadziwić, że cały czas działam na Windows Vista. Nawet dzisiaj (kilka godzin temu) miałem pewną rozmowę w Media Markt i znajomi byli bardzo zaskoczeni z tego faktu.

    A co do płyt... ja akurat używam i to z całkiem dobrym skutkiem. Wiesz co to Manamecrypt? Locky, CTB-Locker albo lol! (z wykrzyknikiem)? Ja sam używam pendrive'ów, ale pendrive'y to jeszcze nie wszystko.

    Pozdrawiam.


  25. @Master (autor: Master/Pentium | data: 18/01/19 | godz.: 19:31)
    Pendrive - spowszechniały, pojemności do 64GB kupuje się "przy okazji". Jak ktoś chce to znajdzie odpowiednie porównanie.
    Ale w epoce USB3 większość penów jest poprostu "wystarczająca". Ci co potrzebują więcej to sobie sprawdzą specyfikację lub wykopią dane z takich stron jak podałem.
    VR - mając do dyspozycji SCSI/SAS'y mam punkt odniesienia. 5 lat temu co jeszcze mogło mieć jakiś sens, choć wtedy to raczej już jednak czasy konfiguracji typu 120 GB SSD + 500GB HDD. Dużoooo lepsza responsywność.


  26. Odp. - Master/Pentium (autor: Majster | data: 19/01/19 | godz.: 10:30)
    Ty miałeś do czynienia z SCSI i SAS, a jakby to nie było są to zupełnie inne interfejsy. SAS nigdy nie widziałem w normalnej płycie głównej dla Kowalskiego, tak samo SCSI. A przecież VelociRaptor 1TB to standard SATA. Dzięki temu, że to SATA, to można było zamontować taki dysk w normalnym komputerze. Ten model oferował wyższą wydajność i była to naprawdę fajna seria, bo 10 000 RPM robiło swoje. Niższy czas dostępu - 7,1 ms.

    Teraz jest inna sytuacja na rynku, SSD poszły mocno do przodu. Drugi SSD jaki miałem kupiłem w lutym 2012 - OCZ Vertex 3 120GB. Ten działał ponad 4 lata, aż w końcu pewnego razu nie dało się na nim zainstalować systemu. Tak czy siak musiałem pomyśleć o czymś nowszym i kupiłem ADATA SP900 256GB. Ten model mam prawie 3 lata.

    Z pendrive'ami jest tak, że jest dużo (bardzo dużo) badziewia na rynku. Zwłaszcza w hipermarketach - dostępne Platinet, Toshiba Hayabusa, jakieś podejrzane i tanie SanDiski itp. Wszystko "szemrane ustrojstwo" jak ja to nazywam. Tego jest po prostu mnóstwo, a gdy klient potrzebuje kupić coś fajniejszego, to wtedy jest uboższy wybór. Na chwilę obecną powinno się kupować jakieś lepsze pendrive'y o pojemności przynajmniej 128GB. Wtedy, ze względu na wyższą cenę, parametry takiego pena są zdecydowanie lepsze. I mam na myśli coś zdecydowanie droższego, a nie jakieś ADATA S102 Pro dla przykładu.

    Mam takiego pena (drugą sztukę), która po wymianie działa lepiej, szybko kopiuje pliki, nie zamula, ale już tego samego dnia zdarzył się jeden incydent. Podczas przeprowadzania testu w HD Tune cały benchmark zatrzymał się w pewnym momencie i program przestał reagować. Wyskoczył błąd - read error, test aborted.

    https://i.imgur.com/Gbv0I3E.jpg

    Gdy kilka sekund później wszedłem na tego pendrive'a okazało się, że wszystkie pliki przepadły. Wyładowałem go z traya, odłączyłem z USB i po 20 sekundach podpiąłem jeszcze raz i wszystko było już dobrze. Pliki były dostępne i prawidłowe. Co jak co, ale ten przypadek uświadomił mi, żeby nie kupować takich sporo tańszych rzeczy w porównaniu do innych. Wieczysta gwarancja i niższa cena w przypadku ADATA nie bierze się z niczego, prawda? Producent musi gdzieś zaoszczędzić nie ma bata.


  27. @26 (autor: Master/Pentium | data: 19/01/19 | godz.: 12:37)
    SAS ma odrobinę efektywniejszy interfejs ale w wypadku HDD nie ma to dużego znaczenia.
    Więc WR i SAS 10krpm mają bardzo podobną wydajność. Wyższą niż zwykłe SATA, bez wątpienia ale i tak bez porównania nawet z ówczesnymi SSD (tj ok 2013 rok).
    Ogólnie to poprostu niszowa konstrukcja do specyficznych zastosowań.
    W 200x bym był nią zachwycony, w 201x już nie bardzo.
    Oczywiście większość pen'ów jest słabej jakości. Ale ludzie potrzebują zwykle ich bardzo sporadycznie typu wrzucić muzykę do auta czy skopiować zdjęcia od sąsiada. Do tego są poprostu wystarczające. Podobnie jest z kartami pamięci.
    Są wersje Pro i jeśli ktoś ich potrzebuje to je sobie znajdzie. Ale takich ludzi zbyt wielu nie ma więc nie spotkasz tych penów w MediaMark :)


  28. Tak jest... masz rację (autor: Majster | data: 19/01/19 | godz.: 19:00)
    Tanie pendrive'y są naprawdę byle jakie i moim zdaniem trzeba ich unikać. Na tego typu nośnikach przechowywanie danych jest bardzo niebezpieczne. Możemy nagrać jakieś zdjęcia, a potem pewnego razu "łubudu" i plików nie ma. Gdy jakiś pendrive ma 5 letnią gwar. to wtedy jest zdecydowanie lepiej. Długa gwarancja naprawdę się przydaje (przynajmniej moim zdaniem).

    Już raz miałem taki przypadek. Kupiłem Corsair Voyager GT 128GB za 420 zł. Ów pen posłużył trochę dłużej jak 2 lata i 6 miesięcy. Pewnego dnia podpiąłem go do USB 3.0 i zacząłem przeglądać różne pliki. Zauważyłem, że pendrive zaczął się mocno zamyślać przy wychodzeniu z katalogów. Dodatkowo trafiłem na film, który w jednym miejscu miał artefakty. Już to samo w sobie dało mi do myślenia, że coś jest nie tak. Kilka dni później zawiozłem tego Voyagera GT do sprawdzenia. Okazało się, że pendrive faktycznie jest uszkodzony i nadaje się do reklamacji.

    Tutaj masz specyfikacje tego drugiego - program ChipGenius.

    https://i.imgur.com/SDfrUUH.jpg

    Pamięci MLC a kontroler Phison.


  29. @28 Peny NIE służą do trwałego przechowywania danych (autor: Master/Pentium | data: 19/01/19 | godz.: 19:18)
    To jest Flash, po kilku latach nieużywania zawartość i tak się ulotni. Podobnie jest z SSD, prawdę mówiąc z większością współczesnych nośników, choć w różnym stopniu.

  30. No to nieźle (autor: Majster | data: 20/01/19 | godz.: 17:00)
    To teraz zaprzeczyłeś sam sobie. Z jednej strony wychwalasz SSD jakie to super, a z drugiej... coś takiego. Sugerując się Twoim ostatnim komentarzem _nigdy_ nie mógłbym wymienić swojego VelociRaptora (dysk magazyn, partycja D:) na jakiegoś nowszego SSD-ka, bo dane mi wyparują? No to piękne są te SSD, "zajebista normalnie" technologia. Czyli wniosek nasuwa się jeden - mój VelociRaptor jednak lepszy. Ech... ręce opadają. Jemu tam "wsio rawno" czy system włączę teraz i dopiero za 2-3 lata.

    Jeżeli producenci dalej będą wytwarzać swoje SSD-ki "z łatwą ulotnością danych", to krótko mówiąc pierd... takie czasy. Teraz na tapecie jest kolejne "coś" - QLC. Brawo. Technologia o jeszcze gorszej wytrzymałości niż poprzednia. I tylko szkoda serii VelociRaptor, bardzo szkoda. To jest tak jak powiedział kiedyś Marcin Daniec - "lepiej to już było".

    Pod pewnymi względami dostrzegam postępującą degeneracje w sprzęcie komputerowym. To samo dotyczy np. gier i ich ubogich, nędznych wydań. O tym fakcie pisano już w czasopiśmie Secret Service, a było to w 2001 roku. W jednym z ostatnich numerów wyraźnie napisano, że była zaobserwowana degeneracja gier komputerowych. Z elektroniką podobnie. Odkąd weszło ROHS producenci zaczęli wytwarzać coraz gorszy syf, ale oczywiście nie od razu tylko stopniowo.


  31. @31 (autor: Master/Pentium | data: 20/01/19 | godz.: 21:23)
    SSD służą do szybkiej pracy DZIŚ. I dają komfort pracy nieporównywalny w zasadzie z niczym innym. WR czy nawet SAS 15krpm przy tym to jak stacja dyskietek.
    Do archiwizowania danych są inne nośniki, ale przede wszystkim redundancja.
    Dane na twoim HDD bowiem też degradują się z czasem.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Data_degradation

    Co do "byłości" WR to to zawsze był produkt niszowy. Obecnie normalny user tego nie kupi, korporacyjny też nie (jeśli trzeba użyje SAS) no to dla kogo to produkować.
    Czy chcesz czy nie ale HDD staje się coraz bardziej technologią niszową.


  32. Up - Master/Pentium (autor: Majster | data: 21/01/19 | godz.: 12:40)
    Dyski SSD są bardzo wydajne, to fakt, ale - tak jak wcześniej napisałem - jeśli wszyscy producenci będą ciąć koszty i bardzo drastycznie obniżać ceny, to wtedy gó... z tego wyjdzie. Widać to na przykładzie dawnych HDD Samsunga. Wszyscy piali "och ach" z zachwytu jakie to niby Samsungi są (były) rewelacyjne. One były tak tanie, że przestały się opłacać i szefowie Samsunga wycofali się z ich produkcji. Ja to tłumaczyłem od dawien dawna, tylko większość "fachmanów za dychę" nawet tak prostej sprawy nie rozumiała. Wiedziałem, że te dyski to byle co i jak nie raz to tłumaczyłem, to próbowano mnie zakrakać.

    Firma (taka lub inna) powinna zarabiać, a Samsung tracił. Niestety prawdy się nie ominie i nie oszuka... dany produkt musi sporo kosztować żeby był dobrej jakości. Jak jest coś wyjątkowo tanie to i jednocześnie badziewne - widać to po syfie-zasilaczach SilentiumPC i innych. Gó... gó... em pomiata. Tak więc z tych wszystkich niskich cen SSD-ków nie ma się co cieszyć. Jeszcze wspomnisz moje słowa. Jak tylko SSD będą opracowywane na QLC i następnych, gorszych pamięciach NAND, to wtedy będzie reakcja klientów w tę drugą stronę.

    "O curwa" jakie to dziadostwo? Co to w ogóle jest? Kupiłem niedawno dysk SSD, ale wytrzymał tylko niecałe 4 miesiące i szlag go trafił.

    Co do samych VelociRaptorów... Te dyski zniknęły w grudniu 2015 roku, więc teraz i tak ich nikt nie kupi (choćby bardzo chciał). Model 1TB DHTZ był ostatni, największy z całej serii. Przykładowo... spróbuj uruchomić jakąś cięższą instalkę z VR 1TB, i dla porównania ze starego dysku 500 lub 250GB, który ma tylko 8 lub 16MB cache. Nie mówiąc już o wersjach laptopowych. Wtedy sam zobaczysz co to znaczy większa wydajność dzięki VelociRaptorowi.

    PS.

    Takie samo oszczędzanie widać na przykładzie kolejnej firmy - Abit. Producenta płyt głównych. Wpadka z kondensatorami, potem ponoć kreatywna księgowość, a jeszcze później zlecenie ECS-owi produkcji ich płyt. I krótko mówiąc pozamiatane.

    Tutaj akurat był wyjątek i paradoks, bo ceny pewnych płyt głównych były wysokie, ale jednak zauważalne było szukanie oszczędności. Płyty Abita były jeszcze trudno dostępne, tak jakby ktoś wielką łaskę robił że je w ogóle sprzedaje. Zupełnie jakbym widział nastawienie Imperiala na rynku filmów DVD. Ci tak samo robili wyjątki gdy klienci mogli kupić wydanie 2DVD i z DTS-em.


  33. @Master - zatrzymałeś się wczasie? (autor: Master/Pentium | data: 21/01/19 | godz.: 13:42)
    Abit i choroba kondensatorów to już dość stara historia komputerowa.
    Wpadki były, są i będą.
    Dyski SSD są różnej jakości, ja sobie chwalę Samsungi i Intele. Jak ktoś chce przyoszczędzić to jest Crucial. Dla odważnych są Adata czy GoodRAM. Ale to też żadna nowość.
    Co do wydajności VR - ale ja wiem jaka jest różnica w wydajności pomiędzy 7k2 a 10k i większym cache. Ale w epoce SSD nie ma szans abym dał tą różnice więcej niż 100zł ekstra. Okienko czasowe dla VR przeminęło, tak samo jak Stacker'a, VHS jako streamerów czy EMM386.exe i setki innych hitów swojej epoki.
    Samsung wycofał się z HDD ponieważ wiedział doskonale że nadchodzi epoka SSD i inwestowanie w starą technologię jest bezcelowe.
    Seagate próbowało zaklinać jakiś czas rzeczywistość ale też szykuje się powoli do dalszego spadku udziału HDD w rynku.


  34. HDD Samsunga - 2011 rok (autor: Majster | data: 21/01/19 | godz.: 21:20)
    Samsung w wakacje lub po wakacjach 2011 r. miał wprowadzić nowe dyski twarde z talerzami 1TB. Takie były informacje w tamtym czasie. Ale... wiosną 2011 nagle się wycofali, bo już od jakiegoś czasu tracili na tym swoim interesie. Seagate przejął od nich co się dało, przez pół roku adoptowali te talerze i... jak tylko pamiętam, pod koniec 2011 r. firma Seagate wprowadziła nowe Barracudy. Nowe, tzn. jeszcze gorsze dziadostwo niż poprzednio.

    SSD nie we wszystkim są takie kochane, wspaniałe i rewelacyjne. To po pierwsze. To jak z samochodami - są samochody typowo sportowe i duże ciężarówki. Jest i to i to. Nie muszę chyba tłumaczyć takich oficjalnych i prostych zagadnień.

    Niektórym firmom bardzo zależy na wypychaniu badziewia na rynek, bo na tandecie konkretnie się zarabia. Znam jednego kuzyna, który regularnie kupuje jakieś adapterki, przelotki i inne kabelki (pierdoły za dosłownie 18 zł.). I ktoś inny na takim czymś nieźle zarabia. To nic innego tylko psucie rynku. A On stracił już tyle pieniędzy na tego typu rzeczy, że głowa mała.

    Przytoczyłem przykład z Abitem bo lubię bazować na porównaniach. Żeby niektórym niedowiarkom co nie co lepiej wyjaśnić. Są to odległe czasy, ale przykład z tą firmą jest jak najbardziej aktualny.

    Zrzut ekranu z PCLab... proszę bardzo.

    https://i.imgur.com/Buw5XUH.jpg

    Jedna osoba wyjaśniła jak to było z Samsungami. Uwielbiam takie "licytowanie się" na temat ciekawostek dotyczących tego koreańskiego badziewia. Był tu kiedyś taki jeden... Shneider. Kolejny "zamroczony i zachwycony" tym dziadostwem na TPC. Po dziś dzień to pamiętam! Wmawiał ludziom ciemnotę jakie to HDD Samsunga były wspaniałe. Moim zdaniem nawet z szybkością tych dysków było wyjątkowo różnie. W syntetykach to one brylowały, ale jak ktoś miał taki dysk i krótko potem kupił jakiegoś WD Caviara, to użytkownik mógł się mocno zdziwić. Niektórzy ludzie na forach nie mogli uwierzyć, że te dyski to dno, skoro one były "dobre i tanie".


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.