Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
Wtorek 26 lutego 2019 
    

GOG zwalnia 10% pracowników


Autor: Wedelek | źródło: Kotaku | 19:25
(15)
Należąca do CDProjektu platforma cyfrowej dystrybucji gier GOG.com zwolniła 10% swoich pracowników i rozpoczęła proces restrukturyzacji. Oficjalnie wszystko jest w porządku, a roszady kadrowe mają być elementem szerszego planu zapoczątkowanego już w październiku ubiegłego roku. Władze firmy podkreślają przy tym, że równolegle ze zwolnieniami przebiega rekrutacja na nowe stanowiska – w tej chwili poszukiwane jest 20 osób. Zupełnie inny obraz sytuacji przedstawia były pracownik firmy twierdząc, że zwolnienia są związane z problemami finansowymi, które na dobrą sprawę zaczęły się dopiero w lutym.

Serwis stanął w obliczu zagrożenia utraty płynności i w związku z tym zapadła decyzja o zredukowaniu kosztów stałych. Głównym winowajcą takiego stanu rzeczy ma by Epic, którego sklep wprowadził dużo zamieszania w branży, odebrał część klientów GoGowi i wymusiła płacenie większych tantiem twórcom. Swoje dołożył też chłodno przyjęty Wiedźmin: Wojna krwi, który zamiast stać się lokomotywą sprzedażową okazał się balastem.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Może przez te miliony dla autora książek? (autor: CharlieBrown | data: 26/02/19 | godz.: 19:40)
    A może platforma dystrybucji lekko nie odpowiada odbiorcom, bo zamiast wyświetlać tylko pełne wersje gier, wyświetla także dema i łatki? Braki w lokalizacji polskiego języka? Może trend się skończył na takie retro gry?

  2. hmm (autor: leosh | data: 26/02/19 | godz.: 19:53)
    "Wiedźmin: Wojna krwi" - to zrobione na odpier.ol byle co ? No to jakże miałoby być inaczej ? Kolejne DLC do Wiedźmina 3 i portfele graczy same się otwierają.

  3. CharlieBrown (autor: Pinokio.pi | data: 26/02/19 | godz.: 21:17)
    a może sam się skończyłeś ?

  4. a co ma epic do tego ? (autor: pawel1207 | data: 26/02/19 | godz.: 22:53)
    sorry ale jestem na gogu od lat to najlepsza platforma jaka jest niczego na tobie nie wymusza gog to nalepszy sklep jaki jest brak drma w durzym stopniu podejscie do klijenta itd... problemme jest po rprostu brak gier aaa fajnie ze mozna za funka kupic jakies 10 letnie gry problemem jest tylko to ze niep to kupuje sprzet za iles tam aby non stop grac w gry sprzed 10 lat brakuje nowosci brakuje gier aaa ktore by napedzaly sprzedarz ...itd epic szaleje na pociatku bo musi sie jakos wybic wiec na poczatku moze przynaosic straty :D z czasem podniosa ceny ktore jakos niskie nie sa a i autorzy dostana po dupie .. epic nic do goga nie ma moim zdaniem gog sie nie przyjmuje bo jakby to powiedziec ludzie sa glupi do instalacji steama czy orgina sa poprostu zmuszeni wiec widza steama dzien w dzien reklamy dzien w dzien itd... gracze sa niejako programowani dzieki temu do urzywania tych platform czy lubia czy nie zawsze cos kupia gog daje wybor i to jest jego problem podobnie jak z linuxem i windowsem .. nikt z wlasnej woli windy nie istaluje :D winde sie instaluje po to aby gry i programy dzialaly nie znam nikogo przy zdrowych zmyslach kto wybral by windowsa gdyby jego aplikacje i gry bezproblemowo dzialay jak trzeba na linuxie gog ma podobny problem ... gog daje wybor i dlatego przegrywa ..

  5. ... (autor: radonix | data: 27/02/19 | godz.: 12:09)
    Nigdzie indziej nie znajdę gier Eye Of The Beholder, Ultima Underworld, Lands Of Lore czy też Pool Of Radiance.
    Przed chwilą sprawdziłem: na GOG mam 59 gier. Jest OK.


  6. Hmmm (autor: Shamoth | data: 27/02/19 | godz.: 14:45)
    @5.
    Mam tylko 181 z czego większość to klasyki których nie ma skąd legalnie pobrać ;)

    @4.
    Wiesz, kiedyś kupowało się jedną grę na rok, no może na pół roku, nie dlatego że były drogie czy niedostępne, były bardziej złożone i wciągające pomimo gorszej oprawy adiowizualnej niż obecne. Także czasem wolę sięgnąć nawet po coś starszego niż 10 lat niż sięgać po współczesne AAA oferujące max 80h odtwórczej zabawy
    i bugów. I nawet taki Buggerfall, pomimo że zapoczątkował chyba pewną tradycję Bethesdy, jest lepszą opcją na spędzenie czasu w ogromnym świecie, bo chyba nie wyszło jeszcze nic co by obszarowo go przewyższyło.
    https://www.giantbomb.com/...orld-maps-fasc/49712/


  7. I teraz wiem czemu na platformie jedna promocja goni drugą... (autor: anon1984 | data: 27/02/19 | godz.: 17:57)
    Trochę szkoda bo mam sporo tytułów w bibliotece i na nieszczęście to co mnie interesuje nie pojawiło się na platformie i mimo uporu powoli ciężko się nie złamać (brak klienta dla Linux, brak łatek, brak możliwości przetestowania insidera).





  8. zwolnili 10% swoich pracowników... ale przyjeli 20 osób (autor: 5eba | data: 27/02/19 | godz.: 21:02)
    te dane kompletnie ze sobą nie korespondują ;)

    GOG jest spoko. Gdyby nie było tyle steamowych głupków i mniej osób płacących za pół produkty EA/Ubi to ten rynek był by w lepszej sytuacji.


  9. Shamoth (autor: pawel1207 | data: 28/02/19 | godz.: 02:04)
    swietnie tylko ze to nie oto chodzi ze gog sprzedaje klasyki ale to ze wiekszosc gier aaa jest omija goga to nie dyskusja o tym czy 10 lat temu robili lepsze gry niz teraz czy jestes po prostu stary wiec te 10 letnie lepiej cie sie kojarza to dyskusja o tym co przynosci pieniadze wiec gog nie radzi sobie najlepiej i bez zmiany polityki i podkopywania konkurencji niestety bedzie tylko gorzej jedna gra aaa raz na 3 lata niestety ale sklepu nie utrzyma, klasyki kosztuja marne grosze co za tym idzie sklep tez mniej zarobi 2 jesli cos na gogu sie pojawia z aaa to najczesiej wtedy kiedy gracz juz dawno kupil tyul na steamie ogral go do obrzydzenia wiec na gogu kupia tylko nieliczni itd... efekt jest taki jaki jest ..jakosc 10 letnich gier ktore byly znacznie prostsze jesli chodzi o ich tworzenie oraz stopiej skomplikowania calego procesu tworzenia byl o wiele latwiejszy niz dzisiejszego aaa od ktorego sie wymaga wiecej niz od 10 letniej gry nie ma tutaj absolutnie nic do rzeczy ..

  10. @pawel1207 (autor: piotrszach | data: 28/02/19 | godz.: 11:20)
    Mam prośbę. Wróć do szkoły podstawowej i naucz się pisać. To naprawdę nie boli.

  11. Steam... (autor: Majster | data: 28/02/19 | godz.: 14:00)
    Steam... ta platforma to nic dobrego. Wiedziałem o tym już wtedy, gdy pojawiła się gra Half-Life 2 i nowy Counter-Strike. Premiera - 2004 rok. Dla mnie to tylko wprowadzenie niewolnictwa komputerowego, przymusowego logowania się itd. Dopóki Steam działa na danym Windowsie to wszystko cacy. Ale wystarczy, że to pieroństwo przestanie być wspierane np. na Windows 7 i co? Wtedy bye bye wszystkie gry. Gabe Newell utuczył się na kasie całkiem dobrze, a ludzie zostaną kiedyś z ręką w nocniku.

    Pamiętam jak po premierze Half-Life 2 mało kto mógł się dostać do serwerów i tego całego Steama, bo ludzie się rzucili na łeb na szyję. Wszyscy chcieli (w tym samym czasie) skonfigurować grę i pobrać jakieś uaktualnienia. Niektórzy znajomi opowiadali, że była wtedy męczarnia i mordęga niesamowita. Kiedyś chciałem wypróbować nawet demo, to oczywiście ściągnęło się ledwo 13 procent (jakaś aktualizacja), a ja czekałem dobre 2 godziny.

    Steam - oznacza parę. Czyli krótko mówiąc ludziom na całym świecie te różne gry zwyczajnie "wyparują", to tylko kwestia czasu. Jeżeli platforma przestanie funkcjonować to automatycznie do tych gier nikt się nie dostanie.


  12. piotrszach (autor: pawel1207 | data: 28/02/19 | godz.: 21:26)
    jak cie to tak booli to jest tyle blogow i grup jarajacych sie j. polskim :D ze napeewno cos znajdziesz albo zaslon sobie moje komentarze twoj bol to twoj problem mi nic do niego . :D

  13. Tak, boli mnie. (autor: piotrszach | data: 1/03/19 | godz.: 13:27)
    Nie należę do "ortokomanda", ale sposób w jaki piszesz jest po prostu nieczytelny. Tak ciężko zastosować kilka znaków interpunkcyjnych (tak, to te kropeczki, kreseczki i zaczynanie zdania od wielkiej litery)?

  14. @11. (autor: pwil2 | data: 11/03/19 | godz.: 10:16)
    Historia narzekania na platformę Steam ma już 16 letnią tradycję ;-)

  15. Steam i narzekanie (autor: Majster | data: 11/03/19 | godz.: 21:50)
    Pwil2...

    Dawniej było tak, że grę zwyczajnie się instalowało i potem uruchamiało. Proste i logiczne. Tak było w przypadku Half-Life (oczywiście pierwsza część), Blood 2, Unreal Tournament 99, FEAR, BloodRayne, Kingpin Life of Crime, Return To Castle Wolfenstein i innych gier. Jakiś czas później weszła "nowoczesność" - Steam, czyli zaglądanie do d... wszystkim graczom na świecie.

    Zaczęły się niby wyprzedaże totalnego syfu - gier w wersjach cyfrowych, które są gó... warte moim zdaniem. Co innego np. GTA San Andreas w wersji normalnej pudełkowej, a co innego w wersji dużo późniejszej, gdzie nie ma już wielu utworów z oryginału. Tak samo jest z wieloma innymi grami. To, że Steam oferuje jakieś gry dużo, dużo taniej, to nie jest wartościowy produkt dla potencjalnego klienta. To kupowanie byle czego. Valve i tak zarabia całkiem niezłe pieniądze, a klient-gracz dostaje byle co do ręki.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.