Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
Piątek 24 stycznia 2020 
    

ATX12VO - nowy standard dla zasilaczy i płyt głównych


Autor: Zbyszek | źródło: TechPowerUp | 06:20
(42)
24-pinowe wtyczki ATX służące do zasilania płyt głównych zna chyba każdy nawet mniej zorientowany entuzjasta sprzętu komputerowego. Jak się okazuje, ten niezmienny od lat sposób zasilania płyty głównej może w najbliższych latach odejść do lamusa. Ma go zastąpić nowy standard - ATX12VO, z 10-pinowymi wtyczkami. Nowe wtyczki będą dostarczać do płyt głównych tylko napięcie +12V i 12Vsb - napięcia 5V, 5 Vsb i 3.3 V mają być niedostarczane. Wszystko dlatego, że płyty główne wykorzystują w zdecydowanej większości prąd o napięciu 12V, a pobór energii z linii 5V i 3,3V jest niewielki.

Zmiana ma pozwolić na znaczne uproszczenie budowy zasilaczy komputerowych. Natomiast niższe napięcie jak np. 5V będzie uzyskiwane bezpośrednio przez samą płytę główną i zamontowane na niej przetworniki DC-DC.

Zwolennikiem standardu ATX12VO jest ponoć Intel, który planuje jego wykorzystanie w swojej kolejnej platformie desktopowej.

Dla użytkowników przyjęcie się standardu ATX12VO oznacza, że w przyszłości zmiana procesora i płyty głównej będzie wymagać także zakupu zupełnie nowego zasilacza.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Re: (autor: Surfman | data: 24/01/20 | godz.: 07:28)
    Super:) Intelowi jednoseryjne procesory i płyty główne nie starczą teraz trzeba będzie jeszcze zasilacz zmienić....Heh. Na poważnie to słabe to. Nie wnosi nic nowego poza przeniesieniem części zasilania płytę, nie zmniejszy to rozmiarów zasilaczy, nie zmieni ich ceny, czy też nie zwiększy niezawodności.

  2. zmieni (autor: Apollo129 | data: 24/01/20 | godz.: 07:35)
    przy kupowaniu zasilacza na wymiane trzeba bedzie sprawdzac jaka wtyczka:).. a po kilku latach wymienic płyte, bo nie bedzie zasilaczy ze stara wtyczka.

  3. Bezsensu zmiana (autor: Markizy | data: 24/01/20 | godz.: 07:47)
    Lepiej by dali od razu 18V lub 24V w pierwszym przypadku spadek wartości prądu byłby 1/3 a w drugim o 1/2. Co przełożyło by się na tańsze przewody. Ponadto Intel kiedyś wymyślił standard btx o którym słuch zaginął. Dlatego tutaj też będzie podobnie bo za mało korzyści.

    Ps 5V powinni zostawić w końcu służy do zasilania urządzeń USB a nie kiedy pamięć ram z niego zasilania.


  4. Autorze przeczytaj sam coś napisał. (autor: piatek79 | data: 24/01/20 | godz.: 08:41)
    Polecam zajrzeć do książki od fizyki!
    Jak można napisać: „Wszystko dlatego, że płyty główne wykorzystują w zdecydowanej większości prąd o napięciu 12V”. Naprawdę „Prąd o napięciu”? Trochę wstyd.
    A teraz suchar:
    Znacie dowcip o napięciu? Na pięciu napadło dziesięciu. Miłego dnia :)


  5. @3. (autor: Kenjiro | data: 24/01/20 | godz.: 08:53)
    Tylko, że konwersja napięć kosztuje. W najgorszym przypadku się po prostu "obcina" napięcie (np. stabilizatorem, albo nawet diodą Zenera), produkując ciepło, a wtedy spadek z 24V jest bardzo kosztowny.
    Wtedy trzeba stosować przetwornice lub transformatory, które małe nie są, nawet przetwornice stricte elektroniczne zajmują sporo miejsca.

    24V ma tylko taką zaletę, że lepiej działa na większych dystansach (bezwzględny spadek napięcia na przewodzie jest relatywnie mniejszy), ale w komputerze nie trzeba się kompletnie tym martwić, gdzie odległości przewodów zasilających są ok. 1m.


  6. Hmm?? (autor: DrLamok | data: 24/01/20 | godz.: 09:22)
    To teraz oba kable do dysku sata będzie się wpinać do płyty głównej? toż to zaraz zrobią z tego jeden kabel i dyski też trzeba bedzie wymieniać.

  7. brawa dla Intela za wprowadzanie normalności do budy PCta (autor: Qjanusz | data: 24/01/20 | godz.: 10:18)
    bez sensu ciągnąć zaszłość i naleciałości grubym jak kciuk kablem z zasilacza do mobo, skoro większość z tego jest niewykorzystywana a i tak do mobo często podpinany jest drugi kabel 12V.
    Bzdura i zaścianek!

    Po wprowadzeniu standardu nvme, brakowało mi tylko ogarnięcia tematu zasilania mobo. W końcu to następuje i mam nadzieję że również AMD / producenci mobo podchwycą ten temat.


  8. Co za bezsens (autor: kombajn4 | data: 24/01/20 | godz.: 10:59)
    Po to się kupuje jeden porządny zasilacz żeby był na lata, i miał wysoką sprawność dostarczania stabilnie trzech podstawowych napięć. Teraz jakiś idiota wymyślił żeby człowiek nie mógł kupić dobrej klasy sprzętu w formie zasilacza a zasilanie peryferiów spadało na płyty główne. Nie dość że tanie płyty będą miały zapewne dziadowskie te sekcje zasilania to siłą rzeczy będą musiały być droższe.

  9. @ 7 (autor: Muchomor | data: 24/01/20 | godz.: 11:04)
    Głos rozsądku.

  10. .. co da ze płyta będzie brała tylko 12v... (autor: Artur_O | data: 24/01/20 | godz.: 11:21)
    .. skoro napędy i peryferia i tak będą potrzebowały nadal 5v (panele USB, LED, dyski) to zasilacz nadal bedzie taki sam, tylko zmieni sie jedna wtyczka...

  11. "Standard" ATX (autor: Adam.M | data: 24/01/20 | godz.: 11:28)
    To, że jeden zasilacz starczy na lata, to można między bajki włożyć.
    Był ATX 20pin później ATX 20+4 kolejno dokładali złącza dla Kart graficznych, następnie dodatkowe zasilanie dla płyty głównej.

    Jakimś dziwnym trafem jak po 7 latach wymieniam platformę, to okazuje się, że niezły zasilacz idzie do lamusa, bo brakuje mu jakiejś wtyczki.

    Oto standard.


  12. @10 (autor: Adam.M | data: 24/01/20 | godz.: 11:31)
    Najlepiej siedzieć na du..e i nic nie robić.

    W laptopach można temat ogarnąć.
    Jedno zasilanie około 12V i gra gitara.

    W Blaszaku tak nie można?


  13. ja tu widzę pole do popisu :D (autor: bajbusek | data: 24/01/20 | godz.: 12:01)
    nowe złącza zasilania dysków 2,5" = nowe dyski ...
    nowe zasilanie pamięci DDR = nowe pamieci ...
    I na koniec GWINT w śrubkach jest PRZESTARZAŁY - zamienić na gęstszy żeby producenci śrubek mieli udział w ZYSKU ...

    KRWIOPIJCY YEBUNNI ...


  14. Trzeba jakoś pobudzić rynek. A nie moga tak dyrektywy UE wydać... (autor: Micky | data: 24/01/20 | godz.: 12:02)
    na przykład takiej, aby każdy co roku wymieniał notebook, pc-ta i telefonik, a kto nie wymieni ten dostanie mandat?

  15. A u mnie bez problemów, (autor: Wedrowiec | data: 24/01/20 | godz.: 12:04)
    wymiany były i nigdy zasilacza z tego powodu nie zmieniałem. Wymiana była z powodu
    - za słaby, wymagany mocniejszy
    - za stary, na granicy mocy, komp czasami nie wstawał
    Bałbym się używać zasilacza starszego niż 10 lat przy mocniejszym sprzęcie.

    Co do braku wtyczek - nie miałem zasilania PCIE do grafiki (a raczej miałem jedno a były potrzebne 2) - to sobie puściłem prąd przez przejściówkę z molexa od dysku i gitara.
    Do 2070S którą kupiłem miesiąc temu też przejściówka była dołączona, teoretycznie na starym taganie który leży w szafie też bym całość odpalił. A gdyby stary chief miał więcej mocy - to na nim też by wszystko poszło.


  16. Niech spadają na drzewo (autor: Pio321 | data: 24/01/20 | godz.: 12:17)
    Oznacza to zwiększenie cen za płyty główne.

  17. @05 (autor: Markizy | data: 24/01/20 | godz.: 14:15)
    nie ma znaczenia to jakie napiecie straty są podobne. Z 230v robisz zawsze niższe napięcie poprzez urzycie przetwornic DC/DC. Wiec niezależnie od napięcia wyjściowego masz straty, a tutaj bym powiedział że finalnie są podobne.

    Istotny jest tutaj prąd przy 1,5mm przewodzie można puścić bezpiecznie 16A, nie zależnie od napięcia czyli 12V miałbyś Niecałe 200W, dla 18V prawie 290W, dla 24V prawie 390W. A to już robi różnicę.

    @Pio321
    zostanie przy tylko przy 12V na pewno by to spowodowała, ale gdyby dać jeszcze 5V to nie było by problemu bo pomniejsze peryferia z tego by zasilił. Natomiast wyższe napięcie i tak służy do zasilania elementów najbardziej energochłonnych (CPU, RAM, chipset, wentylatorki).


  18. smutne że ... (autor: Duke Nukem PL | data: 24/01/20 | godz.: 19:55)
    od lat wiedza w społeczeństwie zanika. A tu prawo Ohma woła o pomstę. I nie tylko.
    Przetłumaczcie sobie techniczny artykuł z wiki to może Was oświeci jak wielkie są problemy z wydajnością energetyczną zasilaczy w systemach zasilania. Zasilanie CPU i GPU jest tego wybitnym przykładem: https://en.wikipedia.org/..._supply_unit_(computer)
    Dobranoc. I przyjemnego obudzenia życzę.


  19. Duke Nukem PL (autor: Markizy | data: 24/01/20 | godz.: 20:27)
    wytłumacz swoją wypowiedź co ma tutaj do gadania prawo Ohma?
    I jakie to problemy energetyczne są w zasilaczach bo nie bardzo też mogę załapać? No oczywiście poza tymi które dotyczą rzeczy nie idealnych a takie mamy wszędzie.

    @bajbusek
    dyski to jeszcze rozumie, ale co ma zasilanie do pamięci?


  20. nie chce mi się tłumaczyć podstaw z teorii obwodów, (autor: Duke Nukem PL | data: 24/01/20 | godz.: 20:36)
    skoro zadajesz pytanie to odpowiem tym samym:
    przetłumacz sobie https://en.wikipedia.org/..._supply_unit_(computer) i przeczytaj.
    A potem to przemyśl i wróć do dyskusji o ATX12VO.
    Nie, nie interesuje mnie to czy propozycje rzucił Intel, AMD czy Nvidia
    a to jakie za tym stoją argumenty. A stoi tylko jeden. Sprawność energetyczna i redukcja zbędnych obwodów.
    Dobranoc.


  21. moim zdaniem (autor: Zbyszek.J | data: 24/01/20 | godz.: 21:39)
    mogli to zrobić trochę inaczej - wywalić 3,3v ale zostawić 5v - dwa dodatkowe przewody we wiązce i wtyczka byłaby 12-pinowa zamiast 10-pinowej.

  22. Duke Nukem PL (autor: Markizy | data: 24/01/20 | godz.: 21:50)
    nadal nie rozumie twojego problemu.
    http://tnijurl.com/f16cd76b84af/

    Sprawność % zasilacza wynika z jakości układów użytych do ich budowy. Im bardziej zaawansowana logika sterująca + wyższa jakość elementów tym sprawność wyższa.

    Najlepszy efekt uzyskasz stosując jedno napięcie, ale wiele rzeczy używanych w PC wymaga różnych napięć wiec i tak w żaden sposób nie zredukujesz według ciebie zbędnych obwodów. Procesory wymagać będą regulowane pamięcią w zakresie 0.9V do 1.4V, pamięć ram wystarczy stałe napięcie np 1,3V. Układ sterujący wentylatorem będzie potrzebować 3,3V. Kolejny układ odpowiadający za obsługę peryferiów USB gdzie jest 3,3V + 5V dla ich zasilania. Wiec to że wytniesz te napięcia w jednym miejscu nie znaczy że nie będziesz musiał ich użyć w drugi. A płyty tanie już nie są i na pewno producentom nie będzie specjalnie zależeć w wielu konstrukcjach na jakości. W przypadku zasilacza masz nad jakością większą kontrolę.

    Na pewno można wyciąć -12V bo w razie potrzeby są odpowiednie układy co je sobie wytworzą, a jedyne co go dziś wykorzystuje to RS. Rolę 3.3V można pewnie w dużym stopniu zmarginalizować bo wiele układów ma szeroki zakres napięcia zasilania.

    A największym ograniczeniem jest prąd jaki możesz przepuścić przewodami i przez płytkę PCB.

    A to czy standard się przyjmie czy nie nie ma do rzeczy kto go stworzył. A to czy się przyjmie lub nie będzie zależeć od jego finalnych zalet i wad.

    Najlepszy efekt uzyskasz stosując jedno napięcie, ale wiele rzeczy używanych w PC wymaga różnych napieć wiec i tak w żaden sposób nie zredukujesz według ciebie zbędnych owodów. Procesory wymagać będą regulowane pamiecia w zakresie 0.9V do 1.4V, pamieć ram wystarczy stałe napiecie np 1,3V. Układ sterujący wentylatorem będzie potrzebowac 3,3V. Kolejny układ odpowiadający za obsługe peryferiów 3,3V + 5V dla ich zasilania. Wiec to że wytniejsz te napiecia w jednym miejscu nie znaczy że nie będziesz musiał ich urzyć w drugi.

    Napewno można wyciąć -12V bo w razie potrzeby są odpowiednie układy co je sobie wytworzą, a jedyne co go dziś wykorzystuje to RS.

    A największym ograniczeniem jest prąd jaki możesz przepuścić przewodami i przez płytkę PCB.


  23. @up (autor: Zbyszek.J | data: 24/01/20 | godz.: 21:57)
    "płyty tanie już nie są i na pewno producentom nie będzie specjalnie zależeć w wielu konstrukcjach na jakości. W przypadku zasilacza masz nad jakością większą kontrolę."

    I to jest dobry argument - obecnie 3,3v i 5V robi zasilacz a wybranie takiego o dobrej jakości to nie jest duży koszt. Jak ta praca zostanie przeniesiona na płyty główne, to w zasadzie trzeba będzie kupować te droższe. Znaleźli sposób jak poprawić wyniki branży PC i wydoić od kupujących więcej $ na wymianę płyt i zasilaczy.


  24. Heh (autor: pwil2 | data: 24/01/20 | godz.: 23:28)
    Przy 400W poboru mocy przez przyszłe procesory 14nm+++++++ faktycznie nie ma co sobie zawracać głowy innymi napięciami od 12V.

  25. c.d. (autor: pwil2 | data: 24/01/20 | godz.: 23:33)
    Tak właściwie to do wtyczki ATX12V dołożyłbym małą kostkę odpowiedzialną za włączanie/wyłączanie. Przy zasilaczach w pełni modularnych wystarczy zastąpić kabel od płyty innym.

  26. nie rozumiem co caly placz (autor: pawel1207 | data: 25/01/20 | godz.: 03:57)
    rozwiazanie nie jest jakies srasznie zla i upraszcza wiele rzeczy .




  27. ceny (autor: coolcieja | data: 25/01/20 | godz.: 11:23)
    płyt w górę bo teraz Intel z 300W poborem to na dzisiejszych płytach nie pociągną

  28. rynek skladaków nie jest jakiś spcjalnie wielki (autor: faf | data: 26/01/20 | godz.: 01:38)
    prawdopodobnie to co mamy w kompach - standard ATX - zosatanie - chodzi bardziej o sprzęt firmowy - blaszaki dla firm od 20 ponad lat jak nie więcej nie mają nic wspolnego z żadnym ATX, BTX, ITX i CHGWTX
    mam np w domu kilka compaq/HP 7200,7400,8000 w wersji SSF - i jedyne co mają wspolnego to gniazda kabli COM i FLOPPy :P - 7200 ma IDE, potem już jest tylko SATA (wkurzające jak robi się upgrade - jak tu na szybko dane trzeba przenieść a akurat nie ma pod ręka przejściówki
    pamięci inne od DDR2 po DDR3 z zwariowaną obsługą single/dual side
    płyty nie są zamienne ze sobą - inne otwory montażowe inne kształty i np nie da się zatrzasnąć szyn z HDD/CD

    ktoś wspomniał laptopy - i o to tu chodzi - obecne kompy to tylko mobo+cpu,ram i napęd SSD /m2
    więc wystarczy zdecydowanie podać tylko 12v - cpu i ram zasilą dedykowane przetwornice na płycie - tak było zawsze
    grafa siedzi w procku - dodatkowa i tak ma dodatkowe wtyczki 12v i własne przetwornice
    zasilenie USB i LAN/mysz/KB to detal i wystarczy z przetwornicy mobo (nie wiem jak zrobią standby bo teraz wydzielona cześć zasilacza daje tylko +5V i pobór AC jest znikomy - teraz będzie pewnie to samo ale 12v tylko to trche taka siekierka za kijek - we wtyczce zamiast +5VSB bedzie +12VSB - nie wiem co tu oszczędzają

    obecnie nie ma w budzie np napędu optycznego, 2 dysków talerzowych - więc nie ma potrzeby generowania tych napięć ani dostarczania dużej mocy tymi liniami

    gdzie te czasy gdy w mojej BigTowerAT było 5HDD, CDROM i nagrywarka SCSI (abit be6 z dodatkowym kontrolerem RAID)
    tę obudowę mam do tej pory - mimo że AT to po trepanacji szlifierką wchodzi ATX bez problemu. zasilacz Chieftec 360W ciągnał ryzena7 1700 i RX580 - bez zająknięcia - tylko hałas nieco większy i zmieniłem na półpasywa

    obudowa mam 80cm i służy jako jedna z nóg biurka - jednak mam tylko 1 dysk talerzowy 1TB + NVME 1TB a z peryferiów tylko kartę grafiki i śledzia z LPT - prawdopodobnie buda wyleci a mam ją od 98roku :)

    tak więc jak ktoś zauważył wyżej - w laptopach jest tylko 12v i starcza - pewnie zasilacze zachowają molexy 12V+ 5V

    w SATA niby jest jeszcze 3.3V ale nie spotkałem jeszcze dysku który by bez tego nie działał - nawet SSD lata na przejściowce molex/sata

    mało kto potrzebuje budy na dużo dysków , napędów CD, streamerów itp - jeden SSD grafa i pozamiatane ....

    w praktyce sam standard ATX to przeżytek - niby ma pełno PCIE, tylko co tam wkładać ? (pomijając fakt że wiekszość producentów nie zauważa faktu że złącze obok PCIE z kartą graficzną pozostanie nieobsadzone bo radiator grafy nie da tam nic włożyć :P
    do tego nieprzemyślane złącza NVME własnie POD owymi PCIE dla grafiki (wzmacniane szyny metalem) - dysk ma ciepło a tego nie lubi

    do tgego często płyty nie mają zbyt dużo tylnych złącz USB - 4 to smiech na sali 6 jest stanadardem - jak lekarstwo na kaszel (dopiero te droższe płyty mają więcej) - a tam podpinamy kablami - z przodu 6 USB ? a na chooj ? żeby mi kable dydnały ? ładowanie telefonu z USB jest zbyt wolne, 2 pendrive na raz wystarczy - a zwykle obudowy mają max 2 USB czasem 4 - przy czym ni chu chu możliwości zamontowania panelu bo zatoki 5.25 są teraz passe

    zasadniczo składając nowego kompa patrzyłbym na jakieś ITX/micro ATX (nie wiadomo czemu te płyty są droższe od full ATX - laminatu mniej, wbudowanych peryferiów też , 2 gniazda RAM - obudowy to mniej blachy a ceny z kosmosu - no ale jak frajer chce modne to niech buli hahaha

    ja akurat kupiłem full ATX bo .... płyta miała wyprowadzenia na COM i LPT - co prawda szeregowego już mniej używam bo jakoś tak lepiej się programuje Arduino UNO przez USB czy inny dedykowany programator

    LPT - no tutaj to jest taki zonk - mam ploter tnący - Roland PNC 900 rocznik 92 - wciąż wycina co prawda Roland nie robi sterowników do win 7 i nowszych - ale małe grzebanie w INFach sprawia że na WIN10 dalej śmiga i nawet porzuciłem Corela na rzecz inkscape (choć klnę ale jest za darmo więc niedoróby interfejsu pomijam klnąc cicho)

    ploter wymaga napięć 5V na LPT - dlatego przejściówki USB nie banglają często jak i np niektore laptopy czy mobo gdzie sygnał ma 3.3v - ot tak dla jaj - nowe drukarki to łykają bo 0 to 0V a 1 to >3V ale uczciwe TTL lubi mieć 1 powyżej 3,5V najlepiej 4,5V

    mam też drukarkę HP LJ 5 model z 96r - wciąż drukuje - i to 12 stron/min z pełnym 600DPI - niestety nie ma USB ergo trudniej ją usieciowić np przez router, ale drukuje już niewiele. Drukarka ma 70tyś przebiegu a fuser metalowy starcza na ponad 120tyś - i teraz porównajmy to do marketowej drukarki laserowej np budżetowego Brothera - 2MB RAM na papierze 1200DPI ale raster wychodzi jak z 300DPI bo to sciema softowa - próba wydruku zdjęcia na A4 600DPI kończy się błędem - a prędkość to poniżej 8str

    toner czy do 5 czy do brotherka koło 100zł więć po jaką cholerę zmieniać ?

    soorry za ględzenie dziadka - to takie tło na cholere mi płyta - wielka ATX która ma mieć dla mnie pierdyliard złącz - nie płacze za PCI czy ISA - choć mam jeszcze w szufladzie Gravisa PNP :-]


    do standadrowego kompa obecnego nastolatka - o ile nie ma laptopa wystarczy zasilacz 300-400W (odpadają napięcia 5V a na nich zwykle zasilacze mają te 100-150W)
    z peryferiów jest jedynie grafa i dysk SSD reszta to bzdury

    i niestety tą drogą to idzie - niestety bo nowe ma uprościć ale jakoś nie "potanić"


  29. debilne pole tematu (autor: henrix343 | data: 26/01/20 | godz.: 05:45)
    "Zwolennikiem standardu ATX12VO jest ponoć Intel, który planuje jego wykorzystanie w swojej kolejnej platformie desktopowej."

    no oczywiscie na czyms kase trzeba robic... Cepow nie potrafia robic, to sie biora za pierdoly na plytach. Co za kretynizm.


  30. debilne pole tematu (autor: henrix343 | data: 26/01/20 | godz.: 06:10)
    13,16,23 dokladnie.

  31. acha (autor: ini1 | data: 27/01/20 | godz.: 01:36)
    fajnie, a o rambusie jeszcze ktoś pamięta ?

    kolejny wynalazek z "dup**", byle tylko wyciągnąc kasę od ludzi, 5 lat temu kupiłem corsara 1200 i działa do teraz, 3 lata temu do 2 kompa kupiłem też corsara 800 i też działa, do najnowszego 3900x kupiłem tego samego 800 i też powinien podziałać z 5 lat, więc jak będę składał nowy komp to jak mam 3 zasilacze wysokiej klasy atx to na pewno następna płyta będzie też na zasilacz atx.

    A intel z nowym standardem niech się idzie bujać :{



  32. Przede wszyskim brak (autor: Monku | data: 27/01/20 | godz.: 10:56)
    5V na zasilaczu skomplikuje ZNACZNIE budowę płyty głównej. Jeśli płyta główna ma mieć przetwornicę na 5V, to O JAKIEJ WYDAJNOŚCI?
    10W, 100W? Bo to zasadnicza różnica.
    Będzie informacja o braku mocy brzęczykiem, czy płyta będzie się palić? Czy też wyłączy kompa?
    Prócz dodatkowego kosztu samej przetwornicy na płycie jest też inny problem. Płyta będzie musiała też odprowadzić większą ilość ciepła. Co dla zasilacza nie jest problemem, w obecnych budach jest to dość sensownie zazwyczaj rozwiązane. Co nie dotyczy płyt.


  33. @32 Nie aż tak znacznie. (autor: Master/Pentium | data: 27/01/20 | godz.: 12:43)
    Tam jest już kilka przetwornic, (Vcore, RAM itd.), zasilanie do USB i większośc rozszerzeń i tak idzie ścieżkami na płycie. Przetwornica 12/5V nie będzie musiałaby być mocna bo obecnie z tego korzysta głównie USB i SATA czyli 50W pewnie styknie z zapasem. Na obecne czasy to nie jest jakiś techniczny wyczyn.
    Co do ciepła to racja ale IMHO dodatkowe 2-5W to nie jest problem przy ok 20-100W z innych elementów.
    Inna sprawa że jakoś nie widzę tzw. selling points tego rozwiązania.


  34. @33 - selling points (autor: Monku | data: 27/01/20 | godz.: 13:20)
    Właśnie.
    Rezygnacja z 3,3V, -12V, połowy przewodów 5V, ok.
    Czyli dostosowanie złącza do współczesnych wymagań.


  35. Jeszcze jedno. (autor: Monku | data: 27/01/20 | godz.: 13:22)
    Chłodzenie płyt zawsze jest w tyle z uwagi na ich specyfikę.
    Szczególnie w małych obudowach.
    Każde dodatkowe 10W to jest różnica.


  36. @Monku (autor: Master/Pentium | data: 27/01/20 | godz.: 14:23)
    1. Jeśli schłodzenie przetwornicy dla CPU nie stanowi problemu to schłodzenie przetwornicy dla USB/SATA też nie powinno być problemem.
    2. To jest poprostu przeniesienie tej przetwornicy z zasilacza na płytę. Ciepło to samo tyle że w innym miejscu.
    3. Nie ma szans żeby to dawało 10W ciepła, chyba że ktoś użyje najgorszych możliwych elementów, ale wtedy i tak zjara się przetwornica dla CPU więc brak ekstra problemu.


  37. Nowe złącze proponowane przez Intel (autor: pwil2 | data: 27/01/20 | godz.: 15:26)
    https://sklep-elektron.com/...ducts/76/2/2_max.jpg

  38. c.d. (autor: pwil2 | data: 27/01/20 | godz.: 15:27)
    Dodatkowa zaleta to unifikacja złącz na budowach. Kompa i betoniarkę podłączycie jednym kablem ;-)

  39. @36 (autor: Monku | data: 27/01/20 | godz.: 17:03)
    Może i tak. Ale jest problem w tym, że zasilacz ma w teorii duży potencjał mocy. A pobór mocy z 5V może być dość nieprzywidywalny. Zależny np. od ilości dysków i peryferii podłączonych do blaszaka. I tu mogą być problemy, gdy ktoś podłączy więcej sprzętu lub sprzęt pobierający sporo mocy. Jest dużo urządzeń zasilanych np. z USB. Z poborem z zasilacza nie ma praktycznie problemów. Z przetwornicą z płyty dostępna moc będzie bardziej ograniczona...Te 5V mogli by zostawić. Te 4 kable nie robi wielkiej różnicy przecież...

  40. @39: dokładnie (autor: zartie | data: 27/01/20 | godz.: 20:34)
    Już to zresztą przerabialiśmy z płytami AT ze zbyt słabymi przetwornicami 3,3V. Więc po co drugi raz jeść tę samą żabę?

  41. @40 (autor: faf | data: 28/01/20 | godz.: 13:05)
    aaach mam w przydasiach gdzieś moduł przetwornicy 3,3V do płyty 486.....

    to były czasy :)


  42. @41 (autor: Monku | data: 28/01/20 | godz.: 21:25)
    No to teraz trzeba ją zagospodarować na jakiś DIY z elektroniki. 3,3V jak znalazł ;)

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.