Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2020
Czwartek 12 listopada 2020 
    

Intel Rocket Lake-S minimalnie szybszy niż Ryzen 9 5950X w Cinebench ST


Autor: Zbyszek | źródło: Twitter | 19:26
(25)
Niedawno debiutujące najnowsze procesory AMD Ryzen serii 5000 z architekturą ZEN 3 podniosły poprzeczkę wydajnosci jednowątkowej, okazując się w tych zastosowaniach zauważalnie bardziej wydajne niż CPU Intela 10 generacji (Comet Lake-S). Intel szykuje jednak odpowiedź w postaci procesorów o nazwie kodowej Rocket Lake-S, które trafią na rynek na początku przyszłego roku jako Core 11. generacji. Nowe CPU otrzymają 8 rdzeni rdzeni Cypress Cove, czyli Sunny Cove przeniesione do 14nm procesu litograficznego.

Intel zamierza za pomocą Rocket Lake-S odzyskać pozycję lidera wydajnosći jednowątkowej, i prawdopodobnie mu się to uda. Jeden z użytkowników Twittera znany ze sprawdzających się informacji podał wynik jednowątkowy uzyskany przez, jak twierdzi, finalną rezwizję CPU Rocket Lake-S.

Zdodał on przetestować taki procesor w benchmarku Cinebench R20, i uzyskał wynik 655 punktów, a taktowanie Turbo testowanego sampla wynosiło 5,3 GHz. Dla porównania wyniki procesora AMD Ryzen 9 5950X w zależnosci od recenzji wahaja się od 640 od 649 punktów.

Wszystko wskazuje więc na to, że Rocket Lake-S pozwoli Intelowi zniwelować przewagę wydajności jednowątkowej, jaką obecnie posiadają najnowsze Ryzeny. CPU Intel Rocket Lake-S będą jednak wyposażone w maksymalnie 8 rdzeni, dlatego procesory AMD Ryzen pozostaną dla nich niedoścignione w wydajności wielowątkowej.

 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. 5nm od AMD/TSMC zdeklasuje niebieskich (autor: ekspert_IT | data: 12/11/20 | godz.: 21:58)
    Jeżeli Intel nie ogarnie w szybko 10nm to jedynym rozwiązaniem będzie Samsung i jego 6nm. Inaczej Intel będzie w sytuacji AMD sprzed 6 lat, z procesorami najwyżej średniego segmentu, z kurczącym się rynkiem i z coraz niższą marżą by konkurować ceną...

  2. Szkoda, że nie ma tutaj pełnej informacji na temat taktowania (autor: Mario1978 | data: 12/11/20 | godz.: 22:14)
    jednego rdzenia Rocket Lake-S ponieważ by osiągnąć 655 punktów w Cinebench R20 procesor ten musiał mieć podkręcony rdzeń do 5.5GHz.
    Zauważyłem, że Intel ma sposób na jeszcze większą wydajność swoich CPU poprzez powrót do starego rozwiązania stosując ogniwo Peltiera.Nowa generacja chłodzenia wodnego pod pompką będzie miała od razu umieszczone ogniwo Peltiera a więc przyjdą czasy, że zasilacze 1000W będzie jeszcze bardziej mile widziane.


  3. @ k2 (autor: Shark20 | data: 12/11/20 | godz.: 22:29)
    niekoniecznie 5,5 GHz. Willow Cove przy 4,8 GHz ma 595-598 pkt. 5,3/4,8 x 598 = 660 pkt. Willow Cove to to samo co Sunny/Cypress Cove, ale z większym cache L2 o większych opóźnieniach (lepszym dla MT, gorszym dla FPS w grach). Stąd w Rocket-Lake mamy tą architekturę ale w starszej wersji z mniejszym lecz szybszym cache.


    Swoją drogą ciekawe czemu Intel nie wybrał procesu 10nm SuperFin dla Rocket-Lake. Skoro mobilne laptopowe CPU wyciągają 4,8 GHz, to w desktopach przekroczenie Turbo 5,0 GHz nie byłoby problemem, a mogliby zapakować do tego CPU nie 8, tylko nawet 16 rdzeni....


  4. będzie okazja do obniżki cen Ryzenów 5000 (autor: Qjanusz | data: 12/11/20 | godz.: 23:05)
    pod warunkiem że do tego czasu będą normalnie dostępne.

    ... pod warunkiem że jeden z użytkowników Twittera wie co pisze, oraz pod warunkiem że Rocket Lake-S zostanie wydane przed ZEN 4 i oczywiście pod warunkiem że jak już zostanie wydany, to będzie normalnie dostępny, a nie jak teraz ZEN3.


  5. @up (autor: Shark20 | data: 12/11/20 | godz.: 23:14)
    zobaczymy. Intel stracił właśnie dużego klienta (Apple), do tego może mieć słabszą sprzedaż droższych CPU do desktopow za sprawą właśnie Ryzenów serii 5000.

    Stąd od 4 kwartału tego roku / 1 kwartału przyszłego roku wyniki finansowe Intela wreszcie mogą zacząć być tak słabe jak ich procesory. I jeśli uda im się uzyskać ~5% przewagi jednowątkowej i w grach względem Ryzenów 5000, to te swoje Rocket-Lake wycenią odpowiednio aby entuzjaści ratowali im finanse.


  6. add (autor: Shark20 | data: 12/11/20 | godz.: 23:15)
    i kończąc wywód - wtedy AMD nie będzie mieć podstaw do obniżki cen Ryzenów 5000.

  7. @up (autor: Qjanusz | data: 12/11/20 | godz.: 23:22)
    księgowy i CEO w jednej osobie nie pozwolą aby oczy inwestorów zobaczyły niepokojące zestawienia. Ok, Apple odpadł, ale Intel OEMem stoi i serwerami. Tutaj AMD deko podgryza torcik, ale daleko do szarży.

    Kto wie, może dodatkowo Raja zaskoczy ichnym Xe.


  8. Moim zdaniem (autor: Shark20 | data: 12/11/20 | godz.: 23:25)
    jeśli uda im się uzyskać nad Ryzenami 5000 delikatną przewagę w wydajności jednowątkowej i FPS, to:
    i9-11900K (8C/16T) będzie kosztował ~500USD
    i7-11700K (8C/12T ?) będzie kosztował ~400USD
    i5-11600K (6C/12T) będzie kosztował więcej niż Ryzen 5 5600X, czyli w okolicy 320 USD


  9. @up (autor: piwo1 | data: 13/11/20 | godz.: 05:56)
    a w Polsce i9-11900K (8C/16T) będzie kosztował ~2500zl.

  10. No i dobrze (autor: kombajn4 | data: 13/11/20 | godz.: 06:20)
    Jak będzie konkurencja to to ceny będą rozsądniejsze. Przy czym połowa rdzeni przy znacząco wyższym zapotrzebowaniu na prąd i jednakowej wydajności ST to taka sobie konkurencja. Zawsze coś. ZEN4 i AM5 są zapowiadane na 2022 ciekawe czy w przyszłym roku zobaczymy serię 6000 od AMD na ZEN3+ lub coś w ten deseń np w 6 lub 5 nm. Czy może AMD ograniczy się po prostu do wydania 5000 XT z wyższymi zegarami i/lub przycięcia cen.

  11. Ciekawe (autor: OBoloG | data: 13/11/20 | godz.: 09:54)
    jak długo te procesory intela będą w stanie utrzymać takie wysokie taktowanie 5.2-5.3 GHz zanim wpadną w throttling i wydajność drastycznie spadnie. Czyli do drogiego proca będzie też potrzebne chłodzenie z wyższej półki za konkretną kasę,.
    P. S. Zastanawia mnie jednak zawsze to jak to jest, że Intel z procesem 14 nm jest w stanie wykrzesać więcej GHz ze swoich cpu niż AMD z procesem 7 nm ze swoich cpu, bo przecież gdyby nawet z ZEN 1 wyciągnąć 5.2 GHz to kopał by 4 litery intelowi bez konieczności wprowadzania kolejnych gen. ZEN+, ZEN 2, ZEN 3.


  12. ... (autor: krzysiozboj | data: 13/11/20 | godz.: 09:59)
    AMD starczy nieco podbić zegary wtedy. Cieplnie mają zapas, a za ten czas coś pewnie poprawią przy CPU, by nieco wyższy zegar był możliwy.

  13. @11. (autor: Mariosti | data: 13/11/20 | godz.: 12:32)
    Zapominasz zupełnie że intela procesory 8-10 rdzeniowe ciągną po 250W przy taktowaniu na poziomie ~5GHz all core, a AMD 16 rdzeniowe przy ~4,5GHz All core ciągną ~100W,
    także dla ~11% różnicy taktowania per rdzeń intele ciągną 5x więcej energii - to nie jest sukces intela tylko katastrofa.


  14. @13 (autor: OBoloG | data: 13/11/20 | godz.: 16:06)
    nie jestem fanem niebieskich, ale AMD dysponując procesem 7 nm powinno mieć zegary dochodzące do 5,5 GHz na dzień dobry. Gdyby intel miał taki proces technologiczny co AMD to nie zdziwiłbym się wcale jakby jego CPU chodziły na 6 GHz. Oczywiście AMD dobrze robi, że modernizuje architekturę i w ten sposób zwiększa IPC swoich CPU, ale magiczna granica 5 GHz czeka już od dawna na przekroczenie. P.S. z miłych rzeczy gigabyte właśnie wypuścił nowe biosy F60c z obsługą Ryzenów 5000 do swoich płyt głównych na B450 i X470, który sobie zapodałem i czekam na obniżkę R7 5800x, który zastąpi moje wysłużone R7 2700x.

  15. dobre chłodzenia AiO (autor: Mario2k | data: 13/11/20 | godz.: 20:14)
    To rzecz obowiązkowa dla wydajnych CPU .
    Zakładam że Intel z tych 8 rdzeni wyciśnie w stresie 5.1GHz bez problemu na wszystkich rdzeniach tym samym będzie to całkiem dobry proc do gier przy odpowiedniej cenie.


  16. @Shark20 (autor: Saturn64 | data: 13/11/20 | godz.: 21:52)
    Dlaczego procesory Intela będą w 14nm a nie w 10nm? Prawdopodobnie ma to związej z brakiem dostępnych linii produkcyjncych 10nm++. Intel produkuje na zbyt wielką skalę by mógł od razu przenieść całą produkcję do nowego procesu. W 10nm pcha cały segment mobilny z uwagi, że jest to prawdopodobnie większy udział w rynku niż dekstop. Z drugiej strony mobilki wymagają niższego poboru mocy. Nie wróży to za dobrze nowym procesorom desktopowym w konkurncji z AMD. W pojedyńczym rdzeniu może nawiążą walkę, jednak AMD może wydać jeszcze procesor wyżej taktowany i znowu odebrać koronę wydajności w pojedyńczym wątku.
    W serwerach przyszły rok dla Intela również nie zapowiada się interesująco.
    https://semianalysis.com/...efficiencies-revealed/


  17. @OBoloG (autor: Saturn64 | data: 13/11/20 | godz.: 22:09)
    Intel ulepsza 14nm od 6 lat w dodatku stosując w niej cały czas tą samą architekturę (Skylake). Z drugiej strony Intel jest właścicielem każdego etapu produkcji procesora (od projektowania do jego całkowitego wykonania). Mając takiego asa w rękawie możesz kombinować na różne sposoby dopracowując ostateczne rozwiązanie. Mają jednocześnie wpływ na architekturę jak i sam proces, który można dostosować pod architekturę lub na odwrót architekturę pod proces technologiczny. AMD nie ma takich możliwości i za każde widzimisię może płacić dodatkowo, co później odbije się w jego marży. Dlatego, że proces 14nm żyje tak długo jest bardziej dopracowny (po za tym urządzenia przez te lata jego istnienia są też o wiele precyzyjniejsze na dzień dzisiejszy i wykoanie w nim układu staje się o wiele prostsze a jednocześnie dokładniejsze co przekłada się na wyższe taktowania. 14nm niż w 10nm i niższych). Jednak zmniejszenie procesu technilogicznego ma znacznie większe korzyści. Można zmniejszyć zapotrzebowanie układu na energię. Rozbudować rdzeń co automatycznie spowoduje, jego wyższe IPC, albo pójść po prostu w większą wielordzeniowość.

  18. @ up (autor: Shark20 | data: 14/11/20 | godz.: 00:16)
    12 - jak najbardziej, przecież jest zapowiedziany na 2021 roku Warhol, czyli ulepszony Vermeer. Pewnie będzie to procesor w 7nm+ EUV lub jego kolejna poprawka, czyli 6nm. Pewnie będzie to procesor który doda kolejne ~300 MHz.

    17 = "Intel jest właścicielem każdego etapu produkcji procesora (od projektowania do jego całkowitego wykonania). Mając takiego asa w rękawie możesz kombinować na różne sposoby dopracowując ostateczne rozwiązanie. Mają jednocześnie wpływ na architekturę jak i sam proces, który można dostosować pod architekturę lub na odwrót architekturę pod proces technologiczny. AMD nie ma takich możliwości"

    To oczywiście racja. Ale to obraz sytuacji idealnej. Intel ma o pisany komfort, ale nie ma najnowszej litografii (bo mu nie wyszła). AMD ma dostęp do najnowszej litografii, ale nie może sobie samodzielnie "customizować" tego procesu. Pytnie która sytuacja jest lepsza - mieć 5nm od TSMC z małym polem manewru w dziedzinie dostrajania tej litografii pod konkretne potrzebny, czy móc dostrajać litografię jak się chce, ale mieć nadal głównie 14nm i trochę 10nm


  19. @17 (autor: OBoloG | data: 14/11/20 | godz.: 00:38)
    Rozumiem, ale jednak przeskok z 14nm na 7nm to jednak jest zbyt duża różnica i dopracowanie intela dopracowaniem ale AMD przy 7nm to już spokojnie powinno przekraczać 5 GHz.

  20. @18. (autor: pwil2 | data: 14/11/20 | godz.: 04:47)
    TSMC zbiera doświadczenie wprodukcji układów różnych producentów w swoich najnowszych procesach. Gdy AMD przychodzi z nowym projektem, TSMC ma już na koncie urochomienie produkcji kilku większych układów w tym procesie. Intel musi na bazie własnych ograniczonych doświadczeń rozwiązywać wszelkie napotkane problemy.

  21. @19. (autor: pwil2 | data: 14/11/20 | godz.: 04:48)
    Gdyby stali w miejscu z IPC to tak. Ale idąc do przodu, wykorzystując coraz więcej bramek muszą się liczyć z ograniczeniami w czasach ich przełączania.

  22. c.d. (autor: pwil2 | data: 14/11/20 | godz.: 04:54)
    To tak jak z silnikami. Można iść w moment albo wyższe obroty, ale ciężko podnosić obroty w nieskończoność. Przy wyższych obrotach sprawność spada i dociera się do naturalnych granic. Prędkość tłoka to max okolice 10m/s i by iść w wyższe obroty, trzeba skracać skok tłoka co zmniejsza pojemność skokową. Średnicy nie można zwiększać w nieskończoność. Trudno przyśpieszyć tempo rozchodzenia się płomienia. Zwiększanie średnicy tłoka zwiększa naprężenia na coraz dłuższym wale.

    Dlatego często bardziej się opłaca iść w doładowanie (moment/IPC) i łączyć wysoką sprawność z wysoką mocą na rozsądnych obrotach.


  23. ... (autor: pwil2 | data: 14/11/20 | godz.: 04:56)
    Dziś to można gdybać co tam Intel wypuści kiedyś. Znając ich będą kolejne poślizgi i może znowu jakieś wtopy, a przez to kolejne opóźnienia.

  24. @OBoloG (autor: Saturn64 | data: 14/11/20 | godz.: 10:38)
    Może niewystarczająco to opisałem. Każda architektura jest inna i nie będzie się tak samo łatwo wysoko taktować. Podejrzewam, że gdyby AMD miało nadal architekturę Buldożera to może i 6Ghz by szedł w 7nm przy tym samym lub mniejszym TDP, które posiadał w procesie 28nm/32nm. Intel dopracowywał kilka ładnych lat 14 nm, dlatego taktowanie zwiększyło się od pierwszego Skylake (4200mhz do aż 5300 mhz w ostatniej jego edycji). Tylko to nie jest do końca ta sama architektura a już ulepszona pod kątem osiągania wysokich zegarów. Z drugiej strony (limit energetyczny działał inaczej przy turbo 4200mhz a inaczej obecnie przy 5300mhz. Intel po za tym nie innego wyjścia by prowadzić produkcję procesorów i układów GPU w 14nm bo prawie wszystkie jego fabryki są w 14nm. Oprócz może jednej lub 2 obecnie w 10nm i budowana jedna 7nm, która ma być gotowa za rok lub 2 lata. Myślę, że gdyby AMD nie robiło procesorów 16 rdzeniowych to pewnie zrobili by procesor 8 rdzeniowy taktowany w turbo 5200mhz-5300mhz (przy TDP 125W) bez problemu. Tylko, że 16 rdzeniowy nie osiągnie takich parametrów (musiałby mieć TDP co najmniej 160W lub znacznie więcej) by mógł równać się z 8 rdzeniowym w turbo dla jedngo rdzenia. Gdyby jednak zrobili tak, że 8 rdzeniowy byłby szybszy niż 16 rdzeniowy to niewielu by kupiło 16 rdzeniowy (gdyż większości 8 rdzeni z nawiązką wystarcza na dzień dzisiejszy).

  25. @19 (autor: PCCPU | data: 14/11/20 | godz.: 12:54)
    Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością w Zen3 znacznie zmniejszono ilość stopni w potoku. Dowodem na to ma być m.in kara za błędną prognozę predykcji która w Zen 2 typowo wynosiła 16 cykli procesora a w Zen 3 jest typowo 13 cykli. Z drugiej strony sam Anandtech spekuluje że w Zen 3 urzyto dwópotokowego predyktoru.

    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.