Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2021
Poniedziałek 15 lutego 2021 
    

Czy drukarki atramentowe to już przeżytek? Wręcz przeciwnie!


Autor: materiały partnera | 11:19
(6)
Choć wydawać się może, że technologia laserowa zdominowała już rynek urządzeń drukujących, rzeczywistość często pokazuje coś zupełnie innego. Wysokiej jakości drukarki atramentowe nadal są chętnie kupowane i obsługiwane. Zarówno przez firmy, jak i klientów indywidualnych.





Drukarka atramentowa to idealne rozwiązanie do dokumentów!

Niekończące się bloki tekstu, raporty, statystyki, tabelki – wszystko to musi być wyraźne, by czytanie gotowych dokumentów okazało się wygodne i bezproblemowe. Technologia atramentowa bardzo dobrze spełnia te kryteria, zapewniając przy okazji sporą trwałość druku. Oczywiście wiele zależy od tego, na jaki dokładnie model urządzenia się zdecydujesz. Jeśli drukujesz często, nie oszczędzaj na siłę. Zwłaszcza że koszty eksploatacji takie sprzętu są dość niskie (do tego jednak przejdziemy w dalszej części tekstu). Najlepsze drukarki atramentowe znajdziesz w sklepie DrTusz.

To jednak nie wszystko. Omawiane urządzenia dobrze radzą sobie nie tylko z tekstem, ale również ze zdjęciami. To właśnie zastosowanie tuszu często pozwala na uzyskanie pełnej głębi koloru i jego wysokiej trwałości. Nie bez znaczenia jest też fakt, że urządzenia drukujące w technologii atramentowej nie potrzebują czasu na rozgrzanie. Od razu są gotowe do pracy. Z tego też powodu dobrze sprawdzają się w biurach, w których drukuje się często i dużo.


Drukarki atramentowe są tanie – także w eksploatacji


Nie da się ukryć, że jakość i trwałość wydruku ma ogromne znaczenie. Dla wielu użytkowników istotna jest jednak również cena sprzętu. Mowa tu zwłaszcza o klientach indywidualnych, poszukujących urządzeń do sporadycznego używania. W tym przypadku dobra drukarka atramentowa sprawdza się doskonale. Standardowy model nie kosztuje wiele (przeważnie mniej niż odpowiednik w wersji laserowej), a przy tym zapewnia dostęp do wielu tanich tuszów. Także zamienników.

Koszty eksploatacyjne to kwestia, obok której nie można przejść obojętnie. Bez względu na to, w jakim celu drukarka ma być używana. Zanim więc zdecydujesz się na interesujący Cię model, sprawdź dokładnie, jak wygląda dostępność kompatybilnych tuszy i jakie są ich ceny. Pozwoli Ci to w łatwy sposób obliczyć koszty użycia sprzętu.


Czy warto obniżyć je kupując zamienniki tuszów? Tak, ale tylko wtedy, gdy są to produkty wysokiej jakości, przygotowanego przez uznanego producenta. W przeciwnym wypadku zamiennik może okazać się po prostu słabej jakości.


Jaką drukarkę atramentową wybrać? 


Wiesz już, dlaczego wybór modelu atramentowego to dobra decyzja, na koniec jednak warto zastanowić się nad tym, jak dokonać wyboru odpowiedniego sprzętu. Dobra drukarka atramentowa jest nie tylko tania w eksploatacji, ale też wytrzymała pod względem mechanicznym. Urządzenia wykonane z materiałów dobrej jakości posłużą przez długi czas, nawet w przypadku szczególnie intensywnej eksploatacji.


Nie bez znaczenia jest również prędkość druku, podawana osobno dla czerni i koloru. W tym przypadku wybór zależy od tego, jak dużo i jak często zamierzasz drukować. Wiele urządzeń zapewnia ponadto obsługę funkcji dodatkowych. Spośród tych najbardziej przydatnych należy wymienić między innymi nadruk na płytach CD/DVD oraz obsługę bezprzewodową.


Drukarki atramentowe to urządzenia, które cały czas mają wiele do zaoferowania. Warto więc nadal zwracać na nie uwagę. Zwłaszcza na modele wyróżniające się wysoką jakością wykonania, niskimi kosztami eksploatacyjnymi i obsługą różnych funkcji dodatkowych.


 

    
K O M E N T A R Z E
    

  1. Artykół sponsorowany przez DrTusz (autor: skalak23 | data: 15/02/21 | godz.: 18:25)
    " urządzenia drukujące w technologii atramentowej nie potrzebują czasu na rozgrzanie" może drukarki atramentowe nie potrzebują 5-10 sek na rozgrzanie ale sam druk jest dużo wolniejszy niż na drukarce laserowej
    "Nie bez znaczenia jest również prędkość druku," co do prędkości druku wygrywają zdecydowanie drukarki laserowe.


    Co do eksploatacji to są również drukarki laserowe z tanimi tonerami np firmy Brother z serii tonerbenefit lub HP z seri newerstop laser poza tym duży plus iż tusze potrafią zasychać a toner nawet jak rok nic nie wydrukujemy to drukarka będzie działać bezproblemowo.
    https://www.brother.pl/tonerbenefit
    https://www8.hp.com/...inters/neverstop-laser.html

    Do sporadycznego użytku i druku głównie tekstów polecam drukarki laserowe bo tu nic nie zaschnie nawet długo nie używane, co do eksploatacji są drogie drukarki i laserowe i atramentowe najlepiej sprawdzić przed zakupem ceny oryginałów i zamienników do danego modelu a ogólnie polecam zapoznać się z tym filmikiem
    https://www.youtube.com/watch?v=T7Ux5h1CF64

    i wejść na tą stronę
    https://www.centrumdruku.com.pl/.../mfc_b7715dw.cd
    Przy każdej drukarce od razu pokazane ile kosztują oryginały a ile zamienniki



  2. *** (autor: skalak23 | data: 15/02/21 | godz.: 19:06)
    artykuł

  3. Nie dajcie się namówić na drukarkę atramentową (autor: zbiggy | data: 15/02/21 | godz.: 21:36)
    nie warto. Miałem 3 drukarki atramentowe HP DeskJet. Wszystko fajnie tylko wieczne problemy z wysychającym tuszem. Jak nie drukujesz codziennie to na bank ci wyschną tusze. Teraz mam taniego laserowego Brothera 3w1 (drukarka,skaner,xero) i do domu rewelacyjna. I ma stery do Linux (działa i drukarka i skaner).

  4. Drukowanie, drukowanie... (autor: Majster | data: 15/02/21 | godz.: 22:40)
    Miałem fajną drukarkę Canon Pixma IP2000. Kupiłem ją w marcu 2005 roku i za dodatkowy kabel USB 2.0 oraz papier (500 kartek), zapłaciłem 350 zł. Ten Canon był świetny, służył mi przez ponad 4 lata. Nawet drukowane tapetki na Pulpit w rozdzielczościach np. 1280x1024 na papierze Photo (Konica Minolta) wychodziły rewelacyjnie. Zawsze kupowałem tusze oryginalne i z tego co mi mówiła pewna osoba, właśnie oryginały zapewniły tej drukarce długie działanie. Raz w ciągu 3-6 tygodni pilnowałem, żeby wydrukować jakąś fotkę aby całość była w ciągłym użyciu.

    Niestety później oryginalne tusze bardzo mocno podrożały. Pamiętam, że na początku kilka razy kupowałem kolor za 30-34 zł. między marcem 2005 roku a tym słynnym 2008 rokiem. Co ciekawe ten sam pojemnik zaczął kosztować ok. 80-87 zł. I właśnie od 2008 roku wszystko się powściekało z cenami. Ktoś się zrobił strasznie pazerny i niestety doszedłem do wniosku, że drugiej drukarki już nie kupię. Drukarka jest jak studnia bez dna - ładujesz tam pieniądze i końca nie widać.

    A niektóre zdjęcia lub tapetki mam zachowane po dziś dzień. Znajomi z Media-Markt nie chcieli zbytnio wierzyć, że wiele razy wychodziły tak ładne wydruki na drukarce wartej mniej niż 350 zł. Oni byli przyzwyczajeni do tzw. photolabu.


  5. Kiedyś miałem wielofunkcyjnego Canona atramentowego (autor: ekspert_IT | data: 16/02/21 | godz.: 10:00)
    Przed kupnem czarnego tuszu za 90zł ratowała mnie opcja 'strzykawka+igła) i wielokrotne napełnianie tanim tuszem z marketu, oczywiście do momentu wytarcia głowicy. Wtedy koszt druku cz-b oceniałem na 10gr/str (na oryginalnym tuszu to ze 30gr/str brrr....).
    Teraz od ponad 5 lat mam HP 1102w i toner 1600stron oryginał to ok 250zł (ale używam zamienników Actis lub Printe za 40-50zł). Teraz jest w sprzedaży następca M15a z tonerami 1000stron w tej samej cenie...


  6. Canon Pixma (autor: Majster | data: 16/02/21 | godz.: 18:10)
    To ta drukarka...

    https://i.imgur.com/AQlF48f.jpg

    Zdjęcie z 22 lipca 2016 jeszcze przed oddaniem jej do recyklingu.

    ekspert_IT...

    Powiem Ci, że przekonałem się jednak do oryginalnych tuszy. Pewnego razu kupiłem czarny zamiennik (Active Jet) i szczerze napiszę, że nie był to dobry pomysł. Wydruk tekstu wyszedł gorszej jakości, taki jakiś poszarpany. W dodatku wyglądało to tak jakby ktoś "chlapnął wapnem lub brudnym cementem ze szpachelki na świeżo pomalowaną ścianę". Po prostu nie byłem zadowolony. I po tym jednym przypadku znowu zacząłem kupować tusze oryginalne.

    Oczywiście z drugiej strony wcale się nie dziwię, że dużo osób używa zamienników, bo wtedy drukowanie wychodzi taniej. Tak jak swego czasu powiedział jeden kumpel: "Od 2008 roku wszystkie materiały eksploatacyjne do domowych drukarek bardzo podrożały". No właśnie.


    
D O D A J   K O M E N T A R Z
    

Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.