|
TwojePC.pl © 2001 - 2026
|
 |
Poniedziałek 26 stycznia 2026 |
 |
| |
|
Inicjatywa Stop Killing Games zakończona olbrzymim sukcesem Autor: Wedelek | źródło: Eurogammer | 06:01 |
(10) | Panie i Panowie, mamy powód do dumy! Europejska Inicjatywa Obywatelska „Stop Killing Games” zakończyła weryfikację z wynikiem niemal 1,3 mln ważnych podpisów, a Polska znalazła się na podium państw z których wpłynęło najwięcej zgłoszeń. Brawo! Ponieważ petycja przekroczyła wymagany próg miliona podpisów Komisja Europejska ma teraz prawny obowiązek formalnie zająć się propozycją regulacji. W dużym skrócie chodzi o ochronę kupionych gier przed ich „uśmiercaniem” przez wydawców np. poprzez wyłączanie serwerów i uniemożliwianie dalszej rozgrywki.
Organizatorzy podkreślają, że nie oczekują wiecznego wsparcia dla tytułów live service, lecz domagają się planów awaryjnych – takich jak tryb offline czy możliwość hostowania serwerów przez społeczność.
Inicjatywa odniosła sukces także pod względem jakości zebranych głosów – odrzucono jedynie około 10% podpisów, co świadczy o wysokiej rzetelności uczestników. Z naszego kraju odnotowano ponad 144 tysiące zweryfikowanych podpisów i pod tym względem ustępujemy jedynie Niemcom i Francji. Teraz przedstawicieli ruchu czekają rozmowy z Komisją Europejską i konfrontacja z lobbystami branży. Ewentualny sukces może na nowo zdefiniować pojęcie cyfrowej własności i zapewnić, że gry kupione przez użytkowników pozostaną dostępne na dłużej niż tylko do momentu, gdy przestaną „opłacać się” w arkuszach kalkulacyjnych wydawców. |
| |
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
 |
K O M E N T A R Z E |
 |
| |
|
- Mam tylko jedno pytnie. (autor: jenot | data: 27/01/26 | godz.: 10:38)
Kto za to zapłaci?
- @1. (autor: Mariosti | data: 27/01/26 | godz.: 11:46)
Gry i tak są coraz droższe, a dołożenie funkcjonalności prywatnych serwerów chociażby na zakończenie oficjalnego wsparcia gry to wciąż minimalny koszt dla studia, bo przecież mają to już zaimplementowane w większości na potrzeby oficjalnych serwerów.
- @1. (autor: Kenjiro | data: 27/01/26 | godz.: 13:30)
Skoro producent chce przepalić kasę na jakiś DRM, połączenie online i utrzymanie serwerów w grach single-player, to niech bierze też na klatę usunięcie tych ograniczeń, gdy już mu się znudzi utrzymywanie backendu, tak by gry single-player mogły działać offline, jak to buk przykazał.
- nawet jeżeli dojdzie do zmiany prawa (autor: Qjanusz | data: 27/01/26 | godz.: 14:00)
to zmiana ta wymusi na developerach podtrzymanie życia gier, ale w sposób uniemożliwiający granie
- Szkoda (autor: MayheM | data: 28/01/26 | godz.: 12:25)
że to nie przywróci serwerów gier grywalnych (starszych).
- 123 (autor: Hrabia2025 | data: 28/01/26 | godz.: 15:42)
Jedyne sensowne rozwiązanie sprawy to takie, ze tworcy gier udostępnią za darmo soft do stawania serwerów do danych gier. I jak za 10 lat znajdą się chętni do pogrania w LOL-a czy cokolwiek innego to postawią serwer i po prostu zaczną grać mimo, że firma tworząca grę już dawno może nie istnieć.
- ... (autor: Elektron | data: 29/01/26 | godz.: 09:18)
Nieudostępnienie takich możliwości powinno być odgórnie bardzo surowo karalne od zarania dziejów, gdy pojawiły się pierwsze gry online. Jeśli kupuję coś na własność, a wymaga to do działania połączenia online to skoro producent to wymyślił, to powinien to wspierać aż padnie... a jak nie to powinien udostępniać łatkę, bo bez niej moja własność traci całkowitą wartość, jest bezużytecznym śmieciem.
- @Elektron (autor: jenot | data: 1/02/26 | godz.: 10:56)
Takiej głupoty dawno nie czytałem. Możesz napisać na czym polega Twoja praca?
- @jenot (autor: pandy | data: 1/02/26 | godz.: 22:08)
co w tym głupiego? jako konsument chcę by przestrzegano prawa które chroni mój interes - przecież nie za darmo - ktoś sprzedał mi grę a po kilku latach nie mam ani gry ani pieniędzy - nie chodzi przecież o aktywne wsparcie. Skoro UE wspiera takie inicjatywy jak prawo do naprawy to dlaczego nie prawo do używania legalnej gry.
- @jenot (autor: Elektron | data: 3/02/26 | godz.: 01:23)
zalecam powrót do szkoły i naukę czytania ze zrozumieniem, bo jeśli to co napisałem jest głupie lub może niezrozumiałe, to nie mam pytań, co do Twoich umiejętności analizowania podanych treści. Masakra. Co do pracy, to polega ona na logicznym myśleniu, co w narodzie najwyraźniej zanika. Wydałem kasę, to ma to działać tyle ile jest zaznaczone na pudełku, a skoro nie ma tego zaznaczone (bo nie widziałem, żeby na pudełku gry było "gwarancja działania gry do max 3 lat") to oznacza, że dożywotnio. Proste, czy dalej nie ogarniasz? Jak to ma się do gier kolekcjonerskich? Ludzie zbierają serie, nawet nie rozpakowują, bo więcej warte, a po 20 latach można to wrzucić w kubeł, bo jedyne co będzie coś warte to opakowanie? Brawo Ty, widać jak na dłoni, że mocno lewoskrętny jesteś.
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
 |
D O D A J K O M E N T A R Z |
 |
| |
|
Aby dodawać komentarze, należy się wpierw zarejestrować, ewentualnie jeśli posiadasz już swoje konto, należy się zalogować.
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
|
|