Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2018
RECENZJE | Zrób to sam: wyciszanie komputera
    

 

Zrób to sam: wyciszanie komputera


 Autor: SebaSTS | Data: 28/10/03

Zrób to sam: wyciszanie komputeraW dzisiejszym artykule z cyklu wyciszanie peceta poruszę temat mat dźwiękochłonnych. W poprzednich artykułach zająłem się wyciszeniem grafiki oraz zarządcą wiatraków. Tym razem coś z innej beczki. Decybele wydobywające się z komputera nie należą do najprzyjemniejszych, ponieważ są to głównie dźwięki o wysokiej częstotliwości takie jak, gwizdy, szumy, szmery... Pomocne w walce z nimi są wyżej wymienione maty. Dzięki uprzejmość firmy Discotech (www.discotech.waw.pl) miałem sposobność przetestować jedną z nich. Zapraszam do artykułu nie grzeszącego wielką treścią, ale obdarzonego sesją zdjęciową.
     



Wprowadzenie

W poprzednich recenzjach opisywałem metody wyciszenia komputera z wykorzystaniem pasywnego zestawu chłodzącego grafikę Zalman ZM80A-HP oraz panelu ZALMAN ZM-MFC1 spowalniającego wiatraki. Uzyskana tą metodą cisza może okazać się zgubna dla naszych podzespołów komputerowych, zwłaszcza jeśli są to zestawy wyżyłowane do granic możliwości. Główną przyczyną jest tu słaba cyrkulacja powietrza we wnętrzu obudowy, która uniemożliwia prawidłowe odprowadzenie ciepła z podzespołów. Chcąc mieć cichy i wydajny komputer kreślimy błędne koło.

Trochę teorii

Ale jest na to rada. Mamy naukę - a konkretnie - fizykę ciała stałego i akustykę. Wibracje wywołane falami dźwiękowymi są najsilniejsze w pobliżu ściany, gdyż właśnie tam ulega rozproszeniu. Doświadczenia w komorze pogłosowej, wykazują iż zagłębienia struktur nieregularnych pochłaniają hałas znacznie skuteczniej niż powierzchnie płaskie. Fraktale - przedmioty o identycznych kształtach i właściwościach geometrycznych w skali mikroskopowej i makroskopowej, wykorzystywane w roli pochłaniaczy dźwięków, spisują się znacznie lepiej od obecnie najbardziej zaawansowanych technologicznie konstrukcji. Jednak trudno sobie wyobrazić w komputerze fraktalny kształt ścianki wygłuszającej, zbudowany z wiór drzewnych zmieszanych z cementem (obecnie najczęściej używany materiał wygłuszający) ze względów technicznych. Pozostaje nam montowanie mat korkowych, gumopodobnych czy piankowych.

Praktyka

Testowane przeze mnie maty są z pianki gumopodobnej o grubości 1cm, którą można zredukować do 1mm przy odrobinie siły, dzięki czemu mata dopasuje się do każdego zakamarka obudowy peceta. Ich powierzchnia spokojnie wystarcza do oklejenia obudowy MIDI TOWER. Do cięcia mat najlepiej wykorzystać nóż tapicerski i sztywną linijkę. Podczas oklejania wnętrza obudowy do wyciszenia, należy zwrócić uwagę na wolne obszary tak aby np. ścianki boczne mogły się na końcach domykać.

Sesja zdjęciowa z montażu

W pierwszej kolejności wyciąłem z kawałka maty - ścianki boczne, najłatwiejszą część zadania. Do zamocowania ich użyłem kleju budapren.

Następnie ze skrawków (odpadków) maty przyciąłem odpowiedniej wielkości części tj. 2mm szersze od wymiaru, które zamocowałem z przodu obudowy od wewnętrznej strony, bez użycia kleju wykorzystując sprężystość materiału.


(kliknij, aby powiększyć)

Podobnie uszczelniłem tylną wewnętrzną część obudowy, posiłkując się w jednym miejscu taśmą klejącą dwustronną.


(kliknij, aby powiększyć)

Górną część obudowy nie oklejałem matą z racji otworów wentylacyjnych kieszeni na HDD i bez tego twardziel 7200 obr/min zbytnio się w niej grzeje.

Także spodnią część obudowy pozostawiłem nietkniętą, bo i tak moja jednostka centralna znajduje się na miękkim dywanie.

Na sam koniec pozostawiłem sobie najtrudniejszą część zadania - uszczelnienie przedniego panelu mojej "skrzyneczki". Długo nie mogłem się zdecydować czy oklejać przednią blachę czy poupychać kawałeczki maty w plastikowe zakamarki panelu. Jak widzicie na poniższych zdjęciach wybrałem rozwiązanie kompromisowe.


(kliknij, aby powiększyć)


(kliknij, aby powiększyć)

Ufff, nareszcie wszystko gotowe, pora wszystko złożyć, skręcić i zabrać się do "szumnej" prezentacji.


(kliknij, aby powiększyć)

Zapomniałbym o kilku istotnych elementach obudowy, które nie są jej standardem a efektywnie i efektownie wpływają na działanie całości:
  • 2 wiatraki Zalman'a 92x92x25mm zamocowane na gumowych zatyczkach, które izolują drgania, jeden wdmuchuje, drugi wydmuchuje powietrze
  • panel Zalman'a ZM-MFC1, kontrolujący wszystkie wiatraki
  • 2 okrągłe kable HDD z ekranem i kabel FDD ułatwiające cyrkulację powietrza
Ostatnią rzeczą o której chcę wspomnieć jest lekki modding kieszeni na HDD i napędów CD-ROM i DVD-ROM tak, aby kolorystycznie pasowały do obudowy. Efekt ten uzyskałem malując je farbą modelarską - zajęcie pracochłonne i męczące z racji pojawiania się przebarwień i innych efektów niejednolitego pokrycia farbą.

Wrażenia

Nie dysponując urządzeniem mierniczym np. fonometrem, przy ocenie musiałem polegać na sposobie organoleptycznym. Na ucho, komputer pracuje trochę ciszej niż wcześniej, a to dzięki redukcji uciążliwych wysokich częstotliwości. Dochodzące dźwięki są bardziej głuche i brzmią znacznie przyjemniej. Dodatkowo zanikły wszystkie uciążliwe odgłosy, wywołane przez rezonans blach źle wykończonej obudowy.

Podsumowanie

Opisana wyżej metoda wyciszania komputera nie jest przeznaczona do wszystkich rodzajów jednostek centralnych i mam tu głównie na myśli obudowy aluminiowe. Przy cenie tej obudowy, użytkownik powinien zainwestować w wysokiej jakość wiatraczki, które są jednocześnie wydajne i ciche jak np. urządzenia firmy Papst o symbolach 8412NGL lub 8412NGMLV. Moim zdaniem najlepiej sprawdza się w obudowach z niższej półki, której części łączone są za pomocą nitów. Kiedy "dopieścimy" taką obudowę stanie się jedyna w swoim rodzaju i to w miarę niskim kosztem.







Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Zrób to sam: wyciszanie komputera
 
Wyświetl komentarze do artykułu »
 
  Sprzęt do testów dostarczyły firmy:

discoTECH      discoTECH
  • ul. Rydygiera 8 / 6A
  • 01-793 WARSZAWA
  • tel. (0-22) (22) 633 92 98
  • fax. (0-22) 633 92 98