Twoje PC  
Zarejestruj się na Twoje PC
TwojePC.pl | PC | Komputery, nowe technologie, recenzje, testy
M E N U
  0
 » Nowości
0
 » Archiwum
0
 » Recenzje / Testy
0
 » Board
0
 » Rejestracja
0
0
 
Szukaj @ TwojePC
 

w Newsach i na Boardzie
 
TwojePC.pl © 2001 - 2019
RECENZJE | Recenzja zasilacza NeoTEC V4200
    

 

Recenzja zasilacza NeoTEC V4200


 Autor: NimnuL | Data: 09/07/04

Recenzja zasilacza NeoTEC V4200O mocnych zasilaczach pisałem już cztery miesiące temu w tym artykule. Dzisiaj pragnę przedstawić kolejnego przedstawiciela zasilaczy komputerowych z wyższej półki. Jest nim model V4200 firmy NeoTEC, który dzięki uprzejmości firmy NeoTEC.pl miałem okazję "pomęczyć". Nowy model NeoTEC warto porównać do modelu HuntKey HK400-XP opisanego we wcześniejszej recenzji. Przebieg testów oraz konfiguracja testowa była identyczna jak poprzednio.

Firma NeoTEC jest bardzo młoda na polskim rynku i jeszcze przez wielu nie znana. Zasilacze tej firmy produkowane są w Chińskich fabrykach Shenzhen Chiyuan Industrial, czyli tych samych, z których wychodzą produkty HuntKey. Przyglądając się z zewnątrz modelom V4200 oraz HK400-XP ktoś może powiedzieć, że są identyczne. I będzie miał rację. Są to identycznie wyglądające zasilacze, z wyjątkiem różnic w tabliczkach znamionowych. Czy nowy produkt NeoTEC okaże się równie dobry, bądź lepszy? Postaram się to wykazać w niniejszym artykule. Zapraszam.
     



A oto i On

Nowe dziecko NeoTEC przywędrowało zgrabnie zapakowane w czerwono-biały karton. Samo opakowanie jest bardzo solidne, a co najważniejsze, zawiera bardzo czytelne informacje. Przeczytamy w nich m.in. jaki dokładnie model zasilacza kryje się wewnątrz oraz o jakiej mocy. Niby nic wielkiego, ale w gąszczu uniwersalnych opakowań dla zasilaczy, jest to przydatne. Poza tym na pudle przeczytamy jakie natężenia prądów mogą płynąć na określonych liniach zasilających, jaką zastosowano technologię w zasilaczu (PFC, SmartFAN), przez jaki wentylator jest chłodzony, itd. Ogólnie w moich oczach duży plus za dbałość o informacje dla klienta, mimo że większość napisana jest słownictwem typowo reklamowym.

Po otwarciu kartonu zastaniemy prócz zasilacza oczywiście, także instrukcję obsługi, zgłoszenie gwarancyjne RMA (gwarancja na 3 lata), komplet czterech śrubek oraz plastikowe spinki do przewodów. Jak na zasilacz jest to wyposażenie w pełni kompletne.

Przyjrzyjmy się jednak V4200. Jest na co popatrzeć. Znakomicie wykonana obudowa w kolorze złotym, świetnie dopasowanie krawędzi, nie ma się do czego przyczepić. Obudowa niestety nie jest wykonana z aluminium, lecz z typowej blachy pokrytej warstwą tytanu w celu wyeliminowania promieniowania EMI.

W tylnej części zasilacza znajduje się gniazdo zasilania, włącznik oraz kratka wentylacyjna. Całość chłodzona jest 12cm, podwójnie łożyskowanym wentylatorem o zmiennej prędkości obrotowej.

Od strony technicznej produkt NeoTEC prezentuje się równie atrakcyjnie. Aktywny układ PFC, zgodność ze standardem ATX 2.03, autorska technologia SmartFAN Pro i deklarowana moc 420W to jedne z cech tegoż zasilacza.

Dane techniczne V4200 prezentują się następująco:

Są więc nieco słabsze na linii +5V i +12V od HuntKey HK400-XP, gdzie wynosiły one odpowiednio 40A oraz 22A. Ale nie w liczbach leży całe sedno. O tym za chwilę.

Asortyment przewodów nowego produktu spod znaku "N" jest bardzo przyzwoity.
  • 2 x SerialATA (50cm/65cm)
  • 3 x HDD (25cm/35cm/50cm)
  • 2 x HDD, 1xFDD (50cm/65cm/85cm)
  • 2 x HDD, 1xFDD (50cm/65cm/85cm)
  • 1 x ATX 20pin (50cm) w czarnej nylonowej osłonie
  • 1 x ATX 12V (50cm) również w nylonowej siateczce.
Łącznie aż 7 wtyczek molex, 2 SATA, 2 FDD to zestaw którym musi wystarczyć nawet zaawansowanym użytkownikom.

  

Również zestaw zabezpieczeń zastosowanych w tym zasilaczu jest imponujący:
  • OVP (zabezpieczenie przed zbyt wysokim napięciem)
  • UVP (zabezpieczenie przed zbyt niskim napięciem)
  • OLP (zabezpieczenie przed przeciążeniem)
  • OTP (zabezpieczenie przed przegrzaniem)
  • OCP (zabezpieczenie przed zbyt wysokim prądem)
  • SCP (zabezpieczenie przeciw zwarciowe)
Fight!

Wygląd zewnętrzny i wyposażenie na najwyższym poziomie, jak się jednak ten zasilacz sprawuje w boju?

Przypominam tylko, że sposób pomiaru oraz konfiguracja komputera testowego jest identyczna z tą wymienioną tutaj.

(0%) to minimalne obciążenie systemu, (100%) maksymalne.

Co można powiedzieć o oferowanych napięciach przez V4200? Na pewno to, że są na bardzo dobrym poziomie. Do wartości granicznych obu modelom jest bardzo daleko. Największą przewagę nad HuntKey, V4200 uzyskał przy pełnym obciążeniu na linii 12V. Reszta linii zasilających, łeb w łeb. Jednak ostatecznie lepiej wypada NeoTEC.

Miłośnicy overclockingu i modernizacji komputerów nie powinni się więc zawieść. Dodatkowo prócz bardzo dobrych parametrów produkt NeoTEC oferuje również... ciszę. Tak jest. Mimo bardzo dużej mocy tego zasilacza, jest on bardzo cichy. V4200 pochodzi z serii "No-Noise" i ma wbudowaną technologię "SmartFAN Pro" (zmienna prędkość obrotowa). Początkowo podchodziłem do tych marketingowych określeń sceptycznie. Producent gwarantuje hałas generowany na poziomie 19dB podczas normalnej pracy i 24dB przy pełnym obciążeniu. Tych liczb nie jestem w stanie zweryfikować, jednak mogę powiedzieć, że jest to produkt bardzo cichy. Przez pierwsze pół godziny wygrzewania był praktycznie niesłyszalny. Cichy pomruk wydawał dopiero, gdy pochodził nieco dłużej. Wciąż jednak zamontowany wewnątrz obudowy, po zatrzymaniu reszty wentylatorów z odległości 1,5m jest niesłyszalny. Sam zasilacz podczas testów nagrzał się bardzo nieznacznie i wydmuchiwał ledwie ciepłe powietrze. Jego wentylator jest nieco mniej wydajny niż śmigło porównywanego HuntKeya. Temperatura w obudowie ModeCom Enjoy wzrosła o 3 stopnie przy minimalnym obciążeniu i o 5 stopni przy maksymalnym obciążeniu systemu i wyniosła odpowiednio 49 oraz 60 stopni C.

Podsumowując



TwojePC - OK! NeoTEC mimo, że nowy gracz na polskim rynku, to start ma wymarzony. V4200 okazał się być bardzo dobrym produktem. Kwota jaką należy wyłożyć za posiadanie tego modelu to 299zł (a doszły mnie słuchy o promocji mającej obniżyć cenę) jest stosunkowo niewielka biorąc pod uwagę inne, konkurencyjne modele. W zamian otrzymamy świetnie wyglądający, nowoczesny i bardzo mocny zasilacz z dużym wachlarzem zabezpieczeń i przewodów. Zasłużył na znak TwojePC OK!


Ja po zabawie z dzieckiem NeoTEC nie potrafię zarzucić mu nic. Jedyne co byłoby pożądane w nowoczesnym zasilaczu to większa liczba wtyczek SATA. Niektórzy mogliby zawołać o przewód do kontroli prędkości obrotowej wentylatorów, którego nie ma, jednak uważam, że jego brak nie jest minusem. W świetle powyższych faktów w skali od 1 do 10 stawiam najwyższą notę. Na koniec dodam tylko, że model V4200 występuje także w wersji z podświetlonym na niebiesko wentylatorem i w srebrnej obudowie. Model ten nosi oznaczenie V4202 i jest droższy o 50zł.

PLUSY:
    + bardzo dobre parametry i wyposażenie
    + idealnie cicha praca
    + wygląd i wykonanie
    + 3 lata gwarancji
MINUSY:
    - Nie stwierdziłem








Polub TwojePC.pl na Facebooku

Rozdziały: Recenzja zasilacza NeoTEC V4200
 
Wyświetl komentarze do artykułu »
 
  Sprzęt do testów dostarczyły firmy:

NeoTEC      NeoTEC
    • NeoTEC
    • Ul. Trzebnicka 33B, 50-231 Wrocław, biuro@neotec.pl
    • Tel.: 0 608 53 87 39 | Fax.: 071 329 00 95